Wylądowali passatem w Odrze. Tak skończyła się ich szarża

1 z 5Za szybko

Obraz
© PAP | Marcin Bielecki

Około godziny 22 w Szczecinie do Odry wjechał volkswagen passat, w którym znajdowały się dwie osoby. Auto zjechało z ulicy Zbożowej, na wysokości Trasy Zamkowej. Przecięło pas zieleni i bulwar niedostępny do samochodów. - Powodem było niedostosowanie prędkości do panujących warunków na drodze - mówi o2 asp. sztab. Irena Kornicz z Komendy Wojewódzkiej Policji w Szczecinie.

2 z 5Sporo szczęścia

Obraz
© PAP | Marcin Bielecki

Obaj mężczyźni w wieku 22 lat samodzielnie wydostali się z samochodu, zanim ten zdążył zatonąć. O własnych siłach wyszli na brzeg. Policjanci ustalili, że byli trzeźwi.

3 z 5Bez obrażeń

Obraz
© PAP | Marcin Bielecki

Kierujący oraz jego pasażer trafili do szpitala, ale po badaniach wypisano ich do domu. W tym czasie specjalny dźwig wyciągał ich samochód z Odry.

4 z 5Test oblany

Obraz
© PAP | Marcin Bielecki

Nieoficjalnie mówi się, że kierujący chciał przetestować swoje nowe auto. Cóż - testów na łódź podwodną raczej nie przeszło.

5 z 5Może mieć poważne problemy

Obraz
© PAP | Marcin Bielecki

O wjechaniu do Odry kierowca szybko nie zapomni. Policja przesłuchała już świadków i na podstawie zebranego materiału dowodowego niedługo zapadnie decyzja o ewentualnych zarzutach.

Widziałeś lub słyszałeś coś ciekawego? Poinformuj nas, nakręć film, zrób zdjęcie i wyślij na redakcjao2@grupawp.pl.

Wybrane dla Ciebie