Zbrojownia dżihadu w Hiszpanii. 10 tys. karabinów

1 z 4Potężny łup

Obraz
© PAP/ EPA/LUIS TEJIDO

Do magazynu policyjnego w Bilbao trafiło w sumie 10 tys. karabinów, w tym 9 tys. wojskowych hiszpańskich karabinów CETME Model 58. Operacja pod kierownictwem Europolu to wynik śledztwa w sprawie ataku na żydowskie muzeum w Brukseli przed kilkoma laty.

Hiszpańska policja udostępniła zdjęcia olbrzymiego zbioru broni różnego kalibru i przeznaczenia, przechwyconej w styczniu 2017 roku w Kraju Basków, a dokładniej w okolicach Girony i Kantabrii. Odkryty arsenał miał trafić do islamskich terrorystów i gangów właśnie w Hiszpanii, ale też Francji i Belgii.

2 z 4Szeroka akcja

Obraz
© PAP/ EPA/LUIS TEJIDO

Akcja Europolu prowadzona była na całym kontynencie. Dzięki niej przechwycono nie tylko tysiące karabinów, ale i wielkokalibrową broń maszynową, przeciwlotniczą oraz granatniki, pistolety i rewolwery. Policyjni eksperci stwierdzili, że przy pomocy znalezionego sprzętu można śmiało strącić samolot.

3 z 4Legalna przykrywka

Obraz
© PAP/ EPA/LUIS TEJIDO

Hiszpańska policja natrafiła też na prawdziwą "fabrykę" rusznikarską, gdzie hurtowo przerabiano starą broń, także modele kolekcjonerskie, na w pełni funkcjonalną. Skupowana ją legalnie na aukcjach, a potem, po przeróbkach, odsprzedawano na czarnym rynku.

Przykrywką dla magazynu nielegalnej broni był sklep z akcesoriami sportowymi i myśliwskimi. W związku z przejęciem broni aresztowano 5 osób.

4 z 4Po nitce do kłębka

Obraz
© PAP/ EPA/LUIS TEJIDO

W oświadczeniu Europol podkreślił, że broń ta z łatwością mogła trafić w ręce działających w Europie terrorystów. Takich jak Mehdi Nemmouche, aresztowany w Marsylii zamachowiec, który napadł na żydowskie muzeum w Brukseli w 2014 roku.

Widziałeś lub słyszałeś coś ciekawego? Poinformuj nas, nakręć film, zrób zdjęcie i wyślij na redakcjao2@grupawp.pl.

Wybrane dla Ciebie