"Miła sąsiadko". Taki apel na Bielanach w Warszawie
Na jednym z balkonów na warszawskich Bielanach pojawił się baner z apelem do "miłej sąsiadki". Zdjęcie zamieszczono na profilu ABC Warszawy Mazowsza na Facebooku. W komentarzach natychmiast rozbrzmiała dyskusja.
Zdarza się, że mieszkańcy bloków piszą do sąsiadów kartki z prośbą o wyrozumiałość. Tym razem mieszkaniec budynku na warszawskich Bielanach zaapelował o zachowanie ciszy nocnej. Nie ograniczył się przy tym jedynie do kartki pozostawionej na klatce schodowej.
Na profilu ABC Warszawy Mazowsza na Facebooku pojawiło się zdjęcie, z którego wynika, że na balkonie zawisł baner z niecodziennym apelem do "miłej sąsiadki z lokalu nr 16".
Zgodnie z regulaminem budynku obowiązuje cisza nocna w godzinach 22.00-6.00. Proszę się dostosować. Dziękuję - zaapelował autor.
Profil ABC Warszawy Mazowsza wyjaśnił, że zdjęcie, które szybko obiegło sieć, zostało wykonane w niedzielę (22 marca), a baner nadal wisi na balkonie.
Dyskusja w komentarzach
Pod wpisem znalazło się ponad 300 komentarzy. Zdania wśród internautów są mocno podzielone. Niektórzy żartują sobie z tej sytuacji.
"Dziwny sposób na podryw", "Zła metoda. Teraz pod oknami będą późnym wieczorem tłumy!", "Proszę nie zazdrościć sąsiadce", "Aż mi wiertarka wypadła z ręki o 3 w nocy", "Coś dla mojej sąsiadki" - czytamy w komentarzach.
"A nie można po prostu zapukać do drzwi i porozmawiać? Od razu afisz na balkon? Pod grzecznymi słowami kultura wcale się nie kryje, raczej chęć wskazania palcem, co kulturalne nie jest" - podkreśla jedna z internautek.
Jednak najwięcej emocji wzbudziła kwestia "ciszy nocnej".
"Ciszę nocną to masz w więzieniu, a nie w bloku", "Nie ma czegoś takiego jak "cisza nocna". Wg przepisu można oberwać za zakłócanie spokoju i w dzień" - piszą internauci.
Polskie prawo nie definiuje pojęcia "ciszy nocnej", ale art. 51 Kodeksu wykroczeń przewiduje kary za zakłócanie spoczynku nocnego.
Jak możemy w nim przeczytać, "kto krzykiem, hałasem, alarmem lub innym wybrykiem zakłóca spokój, porządek publiczny, spoczynek nocny albo wywołuje zgorszenie w miejscu publicznym, podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny".
Wysokość mandatu może wahać się od 20 do nawet 5000 złotych.
Godziny, w których obowiązuje cisza nocna, można znaleźć w regulaminach spółdzielni bloków. To zarządcy ustalają godziny jej obowiązywania. Najczęściej cisza nocna obowiązuje w godzinach od 22:00 do 6:00 rano. Z baneru wynika, że tak jest i w tym przypadku.