13-letni Kacperek ważył 10 kg. Matka była poczytalna. Usłyszała zarzuty

Prokuratura zakończyła śledztwo w sprawie 13-letniego Kacperka, który był przetrzymywany w skandalicznych warunkach przez matkę. Chłopiec ważył jedynie 10 kilogramów. Marzena K. usłyszała zarzuty usiłowania zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem.

Marzenie K. była poczytalna.Marzenie K. była poczytalna.
Źródło zdjęć: © Facebook
Mateusz Kaluga

Najważniejsze informacje

  • Prokuratura oskarżyła Marzenę K. o usiłowanie zabójstwa syna.
  • Kacper K. był przetrzymywany w skandalicznych warunkach przez pięć miesięcy.
  • Matka była w pełni poczytalna w momencie popełniania czynów.

Prokuratura Rejonowa w Ostrołęce zakończyła śledztwo dotyczące 13-letniego Kacperka, który przez wiele miesięcy był przetrzymywany w skandalicznych warunkach przez swoją matkę, Marzenę K. Chłopiec, wymagający stałej opieki, został doprowadzony na skraj wyczerpania.

Kobieta miała oszukiwać członków rodziny, twierdząc, że Kacper jest w ośrodku, gdzie ma zapewnioną opiekę. Sama wyjeżdżała z domu nawet na kilka dni. W końcu opiekę społeczną powiadomił zaniepokojony dziadek. Matka nie zgodziła się na kontrolę, dlatego pracownicy OPS przyszli do jej mieszkania w towarzystwie policji.

Kacper, po pięciu miesiącach odosobnienia, trafił do domu dziadków w stanie krytycznym. Ważył zaledwie 10 kilogramów, był brudny i miał odleżyny. Biegli lekarze stwierdzili, że jego życie było zagrożone, a rezerwy metaboliczne organizmu były na skraju wyczerpania. Mógł umrzeć w każdej chwili - informuje "Super Express".

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Trump i inni na pogrzebie Franciszka. Padły deklaracje przywódców

Jak podaje portal, Mrzena K. usłyszała zarzuty usiłowania zabójstwa syna połączonego ze szczególnym okrucieństwem oraz spowodowania choroby realnie zagrażającej jego życiu. Akt oskarżenia trafił do Sądu Okręgowego w Ostrołęce. Kobieta nie przyznała się do winy i odmówiła składania wyjaśnień.

Kluczowe dla sprawy było ustalenie stanu psychicznego Marzeny K. w momencie popełniania zarzucanych jej czynów. Biegli psychiatrzy z Choroszczy orzekli, że była w pełni poczytalna. Teraz o jej losie zdecyduje sąd, a grozi jej kara od 15 lat więzienia do dożywocia - informuje se.pl.

Kochamy go z żoną. Takim, jakim jest. Jesteśmy z nim od urodzenia. To biedne dziecko nie jest winne, że traktuje się go jak worek kartofli. My go znamy od urodzenia, on potrzebuje miłości. W szpitalu, gdy nas zobaczył, krzyczał z radości. On jest dla nas kolejnym dzieckiem. Wychowaliśmy dziewięcioro dzieci i jego wychowamy - mówili dziadkowie w rozmowie z "Faktem".
Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Zima zbiera żniwo. 77-latek zmarł z wychłodzenia
Zima zbiera żniwo. 77-latek zmarł z wychłodzenia
Dramatyczne warunki na ulicach. Już są skargi na drogowców
Dramatyczne warunki na ulicach. Już są skargi na drogowców
Wjechał w 6-latka na oczach rodziców. Zmarł w Oplu. Wieści ze szpitala
Wjechał w 6-latka na oczach rodziców. Zmarł w Oplu. Wieści ze szpitala
Krzyżówka kulinarna. Ile wiesz o kuchniach świata?
Krzyżówka kulinarna. Ile wiesz o kuchniach świata?
Listy do Maduro. Nietypowa akcja w Nowym Jorku
Listy do Maduro. Nietypowa akcja w Nowym Jorku
Darmowy internet Starlink dla Iranu. Musk reaguje na protesty
Darmowy internet Starlink dla Iranu. Musk reaguje na protesty
Bocian nie odleciał na zimę. Wielkie poruszenie w komentarzach
Bocian nie odleciał na zimę. Wielkie poruszenie w komentarzach
Dramat w zimową noc. 15-latek znaleziony w zaspie
Dramat w zimową noc. 15-latek znaleziony w zaspie
Krzyżówka o Warszawie. Sprawdź, co wiesz  o stolicy
Krzyżówka o Warszawie. Sprawdź, co wiesz o stolicy
Nagranie z Podkarpacia. "Strach wychodzić z domu". Słychać strzał
Nagranie z Podkarpacia. "Strach wychodzić z domu". Słychać strzał
Stał i nagrywał. Niedźwiedzie wciąż w ruchu
Stał i nagrywał. Niedźwiedzie wciąż w ruchu
Zostawiają w śniegu odcisk twarzy. Ten trend zyskuje na popularności
Zostawiają w śniegu odcisk twarzy. Ten trend zyskuje na popularności