14-letnia Tosia nie żyje. Tak wygląda jej grób

14-letnia Tosia zginęła w tragicznym wypadku w Bartnikach. Kierowca fiata, podejrzany o nieumyślne spowodowanie śmierci, nie przyznał się do winy. Prokuratura prowadzi śledztwo. Tymczasem grób nastolatki odwiedził "Fakt".

Tosia tragicznie zmarła w drodze ze szkoły (zdjęcie z wypadku + zdjęcie poglądowe)Tosia tragicznie zmarła w drodze ze szkoły (zdjęcie z wypadku + zdjęcie poglądowe)
Źródło zdjęć: © Adobe Stock, Facebook | Policja Żyrardów
Mateusz Domański

14-letnia Antonina, uczennica siódmej klasy, zginęła w tragicznym wypadku w Bartnikach pod Żyrardowem. Wracając ze szkoły, została potrącona przez 73-letniego kierowcę fiata. Mimo szybkiej interwencji świadków i transportu do szpitala, dziewczynka zmarła.

Do wypadku doszło 18 lutego na ul. Miodowej. Tosia szła z koleżanką, gdy została uderzona przez samochód. Kierowca fiata, po potrąceniu dziewczynki, staranował jeszcze dwa inne pojazdy. Prokuratura przesłuchała 73-latka, który usłyszał zarzut nieumyślnego spowodowania wypadku śmiertelnego, ale nie przyznał się do winy.

Prokurator wydał postanowienie o zatrzymaniu podejrzanemu prawa jazdy i z uwagi na jego stan zdrowia odstąpił od zastosowania środków zapobiegawczych - powiedział "Super Expressowi" prok. Bogusław Piątek z Prokuratury Rejonowej w Żyrardowie.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Małgorzata Rozenek o prezydenturze. Czy chciałaby podjąć wyzwanie i zawalczyć o ten urząd? "Myślę, że Polska jest gotowa..."

Tak wygląda grób Tosi

Tosia została pochowana na cmentarzu w Bartnikach. Jej grób przykryły białe kwiaty. "Fakt" spostrzega, że teraz, gdy przyroda budzi się do życia, jej mogiła "wygląda wyjątkowo boleśnie".

Ze zdjęcia na grobie spogląda 14-latka. Obok są białe serca, kwiaty i znicze. Nad ziemnym kopcem czuwa anioł - opisano.

Przekazano też, że na jej mogile pojawił się napis "Spoczywaj w pokoju".

Jednocześnie zauważono, że to kolejna tragedia w rodzinie Antosi. Przed laty mama 14-latki straciła malutkiego syna. Chłopczyk zginął w wypadku samochodowym.

Tosia była uczennicą siódmej klasy. Szkoła żegnała dziewczynkę z wielkim bólem i smutkiem.

Poruszeni tą niespodziewaną śmiercią nie znajdujemy słów, aby wyrazić żal, jaki odczuwamy. Antosia pozostanie w naszej pamięci i sercu jako sympatyczna uczennica, życzliwa koleżanka i wartościowy młody człowiek. Wszyscy zapamiętamy Tosię jako dobrą, okazującą serce innym wychowankę - pisano w sieci.
Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Mijają ją tysiące turystów. Willa "Pod Skocznią" kryje mroczną tajemnicę
Mijają ją tysiące turystów. Willa "Pod Skocznią" kryje mroczną tajemnicę
Niesie się ujęcie z Bieszczad. To nie dzieło AI. Aż przecierają oczy
Niesie się ujęcie z Bieszczad. To nie dzieło AI. Aż przecierają oczy
Wyskoczył z leśnych ostępów. Widzieli go tylko przez moment. Spójrzcie
Wyskoczył z leśnych ostępów. Widzieli go tylko przez moment. Spójrzcie
Szkodnik atakuje uprawy polskich rolników. "Powoduje duże straty"
Szkodnik atakuje uprawy polskich rolników. "Powoduje duże straty"
Ciało w fosie w centrum miasta. To zaginiony 21-latek
Ciało w fosie w centrum miasta. To zaginiony 21-latek
Tragedia na Mazurach. To 15-letni Oskar. Nagle zobaczyli "znak"
Tragedia na Mazurach. To 15-letni Oskar. Nagle zobaczyli "znak"
Ksiądz zatrzymany za jazdę po alkoholu. Jechał do McDonald's
Ksiądz zatrzymany za jazdę po alkoholu. Jechał do McDonald's
Molo w Sopocie oblężone. Turyści spędzają Wielkanoc nad Bałtykiem
Molo w Sopocie oblężone. Turyści spędzają Wielkanoc nad Bałtykiem
Bohaterski szczur doczekał się pomnika. Zrobił coś wyjątkowego
Bohaterski szczur doczekał się pomnika. Zrobił coś wyjątkowego
"To cud, że stres go nie zabił". Zajączek znalazł się w polu rażenia
"To cud, że stres go nie zabił". Zajączek znalazł się w polu rażenia
Idealne jajka potrzebują 32 minut i 2 garnków. Oto powód
Idealne jajka potrzebują 32 minut i 2 garnków. Oto powód
Urodziła dziecko w samolocie. Szczęśliwy finał
Urodziła dziecko w samolocie. Szczęśliwy finał