Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
ABA
|

Matka i córka pokłóciły się w aucie. 15-latka nie przeżyła

25
Podziel się:

15-latka z Teksasu w USA zmarła na miejscu po tym jak wyskoczyła z rozpędzonego samochodu. Zrobiła to w efekcie kłótni ze swoją matką. Dziewczyna została potrącona przez auto nadjeżdżające z drugiej strony.

Matka i córka pokłóciły się w aucie. 15-latka nie przeżyła
Policja poszukuje świadków zdarzenia. (YouTube, ABC13)

Do tragedii doszło w poniedziałek na trasie North Freeway w hrabstwie Harris w Teksasie. Jak przekazują lokalne władze, 15-latka, która jechała z matką, nagle wyskoczyła z rozpędzonego samochodu.

Pokłóciła się z matką i wyskoczyła z auta

Dziewczyna prawdopodobnie wpadła prosto pod nadjeżdżające z drugiej strony auto. Jeden ze świadków powiedział, że samochód nawet nie wyhamował i odjechał z dużą prędkością. Niestety nie wiadomo jak wyglądał i jaką miał rejestrację.

Według wstępnych ustaleń dziewczyna wyskoczyła, ponieważ pokłóciła się z matką. Obie pozostają anonimowe. Wciąż trwa dochodzenie.

Zobacz także: Ukradną ci pieniądze, a bank nie pomoże. "To jest pańska wina"
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(25)
Nemeczek
rok temu
Jak wyskoczyła z jadącego samochodu i wpadła pod inny, to po co szukają sprawcy? Przecież nie oskarżą go o zabójstwo
www
rok temu
Ech ta marka i córka.
Marki
rok temu
Marki??? To musiała kiedyś pracować w Niemczech jak ma marki, lub matka okazała się być kiedyś mężczyzna o imieniu Marek.
gość
rok temu
jakiej marki?? może jakaś reklama...
jak to bylo
rok temu
czyli samochód z naprzeciwka zamkną za nią drzwi?
heh
rok temu
Autorka na głównej napisała: "Tragiczny finał kłótni marki i córki...". NA GŁÓWNEJ! O, Polcy i Polacy, trzymcie mie!
iwan
rok temu
Ameryka to dzicy euroamerykanie
Jan
rok temu
"Tragiczny finał kłótni marki i córki." ABA- czytaj co piszesz.
slama
rok temu
Jak pasażer może wyskoczyć z auta prosto pod nadjeżdżający z nad przeciwka samochód? Nie podano, że ktoś jeszcze był obecny w samochodzie (a pewno tak by się stało gdyby był), więc można założyć że córka siedziała na miejscu pasażer z przodu. Nie ma możliwości wyskoczyć pod nadjeżdżający z przeciwka samochód..... a może jest?
Przejęła się?
rok temu
Ciekawe, czy udało się jej starej zrobić bardzo na złość?
fwefwef
rok temu
Tak kończą osobowości histeryczne. Durne to było, na straty, dobrze że własnych dzieci nie zdążyło mieć.
dandak
rok temu
Jeśli wyskoczyła z pędzącego samochodu to i tak by nie przeżyła.
Paciek
rok temu
Sam bylem takiego zjawiska swiadkiem, i to lata cale. Moja "matka" niszczyla moja siostre-blizniaczke jak dzikie zwierze, ale calymi latami, doslownie, od malenkosci do smierci siostry, przykrej zreszta i powolnej. Siostra z tego powodu, z lęków i strachu przed nią, lała regularnie w łóżko do 13-go roku życia. Potem, po podstawówce, uciekła do szkoly sredniej, zlokalizowanej ponad 300 km od "domu", tylko po to, by tam nie byc. Do domu przyjezdzala tylko na ferie i wakacje, ktore trzeba bylo razem (bo ja rowniez, ale ja mieszkalem w czasie szkolnym u babci i dziadka), jakos przetrwac te dwa miesiace pod jednym dachem z degeneratką, alkoholiczką, agresywną, zwłaszcza po wódzie, dziką wariatką, często niebezpieczną, bo uciekającą się do rękoczynów włącznie. Moja siostra niszczenie owe przez wlasna matke przyplacila wlasnym zyciem. Zeby moc jakos egzystowac w takiej patologii, juz pod koniec podstawowki uciekala w nalogi, cale szczescie tylko piwo, czasami wóda, no i faje, tylko po to, zeby sie ogłuszyć i otumanic i moc jakos trwac w tym bagnie. Potem, srednia szkola to juz coraz czestsze pijanstwa, miala z tego powodu rozne klopoty, wywalali ja za to z internatow i burs, pod koniec szkoly sredniej trafila na stancje do bylej nauczycieli, wiekiej, silnej baby i ta troche wziela ja w karby, ale i ona nie wytrzymala i ostatnia klase szkoly sredniej byla w hotelu garnizonowym (Zamosc). Tam juz bylo jej dobrze, bo wiadomo, co tam sie odbywa non stop. Chlanie. Na studia poszla na platne, wieczorowe, tylko dla tego, ze stary byl w miare "bogaty" i stac go bylo na jej czesne oraz utrzymywanie siostry. Ja od 15 roku zycia bylem juz fizycznie i co najwazniejsze, materialnie calkowicie od tego bagna odciety. Studia siostra skonczyla, ale praktycznie caly czas juz byla nagrzana, bardziej, mocniej, potem robila jako dziennikarka w niszowych gazetkach politycznych, no i staczala sie coraz bardziej. Potem to wystarczaly jej dwa piwa i byla juz gotowa. Na swe nieszczescie, po nieudanym zwiazku (rowniez z degeneratem), trafila pod "skrzydelka" swej mamusi, bo nie miala sie gdzie podziac. I mamusia wykonczyla ja w te dwa lata. Dzien w dzien, jak tylko stary jechal do siebie, walila szybko trzy-cztery piwka i wlasnej corce do gardla! Siostra nagrywala te jej agresje, miala cale gigabajty nagran mp3 z dyktafonu. Ciekawe, gdzie to sie zapodzialo.. I siostra umarla, popijanie od 15-go roku zycia, a potem chlanie na pełnego tak od 20-go, wykonczylo ja, nie dozyla 40 roku zycia, a pod jego koniec, gdybyla juz bardzo slaba i umierala powoli, wlasna matka zintensyfikowala jej niszczenie. Byla na nia wsciekla, ze choruje na nieuleczalna, smiertelna chorobe, a ona ma 65 lat, chleje, pali i jest nie tylko zdrowa, ale ma energii jak 20letni byk. I siostra nie zyje juz od ponad 4 lat, a ta hiper-degeneratka i owszem, ma 69 lat i stalowe, tytanowe zdrowie, zwlaszcza do papierochow i piwska.
Bob
rok temu
Miała rację że skoczyła ,a co zgredy będą mówić jak żyć. Mają ją utrzymywać ,sprzątać ,gotować i spełniać jej zachcianki. A nie wtrącać się w jej życie.
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić