Putin ma coraz większy problem. Ukraina uderza w jego "sukces"

Krym, który Rosja okupuje od 2014 r., staje się jednym z najważniejszych frontów wojny z Ukrainą. Kijów coraz częściej atakuje półwysep przy użyciu dronów, chcąc osłabić rosyjskie wojsko i sprawić, by utrzymanie tego strategicznego terytorium było dla Moskwy coraz trudniejsze i bardziej kosztowne.

.Putin ma coraz większy problem. Ukraina uderza w jego "sukces"
Źródło zdjęć: © Getty Images
Jakub Artych

Najważniejsze informacje

  • Nasilone uderzenia ukraińskich dronów mają uderzać w logistykę i zaplecze rosyjskich sił na południu.
  • Na okupowanym Krymie mają występować przerwy w dostawach prądu i wody oraz ograniczenia w sprzedaży paliwa.
  • Politico opisuje, że presja na półwysep ma też cel polityczny: osłabienie pozycji Władimira Putina i wzmocnienie argumentów Ukrainy w dyplomacji.

Krym, który od 2014 r. pozostaje pod rosyjską okupacją, coraz częściej pojawia się w analizach jako jedno z kluczowych miejsc wojny w Ukrainie.

Jak opisuje Politico, półwysep, uznawany dotąd za jeden z największych atutów Kremla, staje się coraz większym wyzwaniem dla rosyjskiej armii. To właśnie przez Krym przebiega ważna część zaopatrzenia wojsk walczących na południu Ukrainy.

Mieszkańcy półwyspu coraz mocniej odczuwają skutki wojny. Coraz częściej dochodzi do przerw w dostawach prądu i wody, a awarie powodują także problemy z działaniem sieci komórkowych. Utrudnienia dotyczą również transportu publicznego, rosną ceny, a rosyjskie władze wprowadziły zakaz sprzedaży paliwa prywatnym osobom i firmom. Słabnie także sezon turystyczny, który przez lata był jednym z filarów lokalnej gospodarki.

Robert Lewandowski już w Chicago. "Cieszy się nową przygodą"

Ukraina coraz częściej wykorzystuje drony do ataków na cele znajdujące się na Krymie. Bezzałogowce mają uderzać w infrastrukturę energetyczną w pobliżu rosyjskich obiektów wojskowych, a także w drogi, linie transportowe i inne elementy wykorzystywane przez armię. Ukraińskie siły regularnie atakują również rosyjskie systemy obrony przeciwlotniczej rozmieszczone na półwyspie.

Portal zwraca uwagę, że coraz trudniejsze staje się także opuszczenie Krymu. Według informacji Politico ukraińskie ataki mają uszkadzać przeprawy i utrudniać transport, a przejazd lądową trasą przez okupowaną część południowej Ukrainy staje się coraz bardziej skomplikowany. W efekcie wielu Ukraińców uważa, że to właśnie los Krymu może odegrać kluczową rolę w dalszym przebiegu wojny.

Krym w strategii Ukrainy i znaczenie dla Putina

W analizie podkreślono, że Krym ma dla Władimira Putina znaczenie osobiste i polityczne, bo po aneksji w 2014 r. jego popularność w Rosji miała wyraźnie wzrosnąć. Politico zaznacza, że ewentualna utrata półwyspu byłaby ciosem w reputację rosyjskiego prezydenta i mogłaby przełożyć się na niezadowolenie wobec jego przywództwa oraz wojny.

Krym to złoty klucz do imperialnych ambicji Rosji - przyznał były zastępca szefa ukraińskiego wywiadu wojskowego Ilja Pawlenko.

Pawlenko wskazał zarazem, że odzyskanie półwyspu wymaga szerokiego zestawu działań, a presja militarna ma wzmocnić pozycję ukraińskich dyplomatów w rozmowach.

Politico przytacza także opinię szefa think tanku Centrum Strategii Obronnych, Andrija Zahorodniuka. Ekspert uważa, że odzyskanie Krymu jest możliwe, ale nie nastąpi szybko. – Wierzę, że wyzwolenie Krymu jest możliwe. Ale nie w najbliższej przyszłości – powiedział.

Wybrane dla Ciebie