18-letni turysta z Indii zginął w Central Parku. Chciał pomóc mamie

W Nowym Jorku zginął 18-letni Romanch Mahajan, turysta z Indii, który spadł z konia ciągnącego dorożkę w Central Parku. Jak relacjonuje NY Post, bliscy twierdzą, że próbował pomóc matce, gdy zwierzę nagle ruszyło.

.18-letni turysta z Indii zginął w Central Parku. Chciał pomóc mamie
Źródło zdjęć: © Facebook, Wikipedia | NY Post
Jakub Artych

Najważniejsze informacje

  • Według NYPost do wypadku doszło w środę po południu podczas przejazdu dorożką w Central Parku.
  • Koń miał nagle ruszyć, a matka nastolatka wyleciała z pojazdu.
  • 18-latek uderzył głową o ziemię i zmarł później w szpitalu.

Rodzina Mahajanów przyleciała do Stanów Zjednoczonych z Indii w poniedziałek 15 czerwca. Dla 18-letniego Romancha Mahajana była to wyjątkowa podróż. Tego samego dnia dowiedział się, że został przyjęty na uczelnię w Jaipurze.

Kolejnego dnia rodzina spacerowała po najpopularniejszych atrakcjach miasta, robiła zdjęcia i chłonęła atmosferę Nowego Jorku. Wieczorem postanowiła zakończyć dzień spokojną przejażdżką dorożką po Central Parku – jedną z najbardziej rozpoznawalnych atrakcji miasta.

Rodzinna przejażdżka kultową nowojorską dorożką zamieniła się jednak w tragedię. Jak informuje NY Post, gdy koń nagle się spłoszył i ruszył galopem, z pojazdu wypadła matka 18-letniego Romanchy Mahajana.

Poszliśmy na samozbiory. Pełne pole chętnych. Rolnik obniżył cenę

Nastolatek bez wahania rzucił się jej na pomoc, jednak sam upadł na asfalt i uderzył głową.

Ratownicy przewieźli go do szpitala. Mimo wysiłków lekarzy jego życia nie udało się uratować. Nastolatek zmarł następnego dnia. Miejscowy lekarz sądowy uznał, że przyczyną śmierci były obrażenia odniesione w wyniku tępego urazu, a sam wypadek zakwalifikowano jako nieszczęśliwy.

Mój syn, tylko po to, by uratować swoją matkę, spadł. Krzyczał: 'Mamo!'- powiedział zrozpaczony ojciec, Deepak Mahajan, cytowany przez "The New York Times".

Dyskusja nad bezpieczeństwem w Nowym Jorku

Tragiczne wydarzenie wywołało burzliwą dyskusję na temat bezpieczeństwa przejażdżek konnymi dorożkami w Central Parku. Kierowca został zawieszony, a koń uczestniczący w zdarzeniu ma zostać wycofany z pracy.

Przedstawiciele związku zawodowego zrzeszającego woźniców przyznali, że pozostawienie konia bez nadzoru było naruszeniem obowiązujących zasad. Organizacje walczące o prawa zwierząt oraz część nowojorskich polityków ponownie zaapelowały o całkowity zakaz kursowania konnych dorożek po Central Parku.

Wybrane dla Ciebie