Bliscy znaleźli ciało 12-latka. Tragedia koło Kielc
W Skorzeszycach w woj. świętokrzyskim zmarł 12-letni chłopiec. Śledztwo w tej sprawie prowadzi prokuratura. Sprawdzany jest m.in. wątek ewentualnego nakłaniania lub pomocy w targnięciu się na własne życie.
Najważniejsze informacje
- Ciało 12-latka znaleziono w nocy z 16 czerwca w Skorzeszycach (woj. świętokrzyskie).
- Postępowanie dotyczy art. 151 Kodeksu karnego, czyli nakłaniania lub pomocy w targnięciu się na własne życie.
- Według informacji opisywanych przez Fakt.pl śledczy sprawdzają także możliwy wątek nękania w szkole.
W niewielkich Skorzeszycach w woj. świętokrzyskim doszło do tragedii. Jak podaje "Fakt, nie żyje 12-letni chłopiec. Według nieoficjalnych informacji dziennika ciało nastolatka mieli znaleźć jego bliscy. Śledczy podkreślają, że ze względu na delikatny charakter sprawy i dobro rodziny nie podają szczegółów dotyczących zdarzenia.
Prokuratura potwierdza, że prowadzi postępowanie w kierunku czynu z art. 151 Kodeksu karnego. - Mogę potwierdzić, że w dniu 16 czerwca doszło faktycznie do tego zdarzenia, tj. do targnięcia się nastolatka na swoje życie. W tej sprawie prowadzone jest śledztwo o popełnienie przestępstwa z artykułu 151 Kodeksu karnego, czyli nakłaniania lub udzielania pomocy do targnięcia się na własne życie. W sprawie trwają czynności, ale ze względu na jej delikatny charakter i dobro rodziny nie ujawniamy szczegółów - przekazał "Faktowi" prok. Daniel Prokopowicz z Prokuratury Okręgowej w Kielcach.
Postępowanie prowadzi Prokuratura Rejonowa Kielce-Wschód. Jak dodaje dziennik prokurator miał odwiedzić szkołę, do której uczęszczał 12-latek, co ma związek z ustalaniem tła i możliwych okoliczności poprzedzających śmierć dziecka.
Wśród nieoficjalnych hipotez pojawia się kwestia możliwego nękania w szkole. Serwis podaje, że nie można wykluczyć, iż chłopiec mógł doświadczać przemocy rówieśniczej, jednak śledczy na tym etapie nie potwierdzają szczegółów i wskazują na trwające czynności.