2 miliony ludzi mają problem. Rosjanie odcięli swoje miasto od prądu

Prawie 2 miliony osób nie ma prądu w Rosji. Do przerwy w dostawie doszło na dalekim wschodzie, a szczególnie dotknięty jest Władywostok. W wielu miejscowościach oprócz braku światła, nie ma Internetu, sygnalizacji świetlnej. Ludzie utknęli w windach i pociągach. Co tam się stało?

We Władywostoku doszło do awarii prądu.We Władywostoku doszło do awarii prądu.
Źródło zdjęć: © Getty Images, X
Mateusz Kaluga

Na wspomnianym terenie prądu nie ma we Władywostoku, ale również w miejscowościach Fokino, Nachodka, Artem, Barabasz, czy Ussurijsk. Według "Moscow Times" prądu może nie mieć nawet 1,8 miliona ludzi, czyli niemal cały region. W samej stolicy obwodu problem dotyczy ok. 2 tys. budynków.

Władze regionalne podały, że w sieciach przedsiębiorstwa Dalekowschodnia Sieć Dystrybucyjna zarejestrowano przerwę w dostawie prądu. Do zwarcia miało dojść w Państwowej Elektrowni Okręgowej Łuczegorskiej. Władze dodały, że na miejscu nie ujawniono "eksplozji oraz zagrożenia o charakterze zewnętrznym". Przywracanie światła po awarii może zająć kilka godzin.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

"Halo Polacy". Inflacja była tam najwyższa w Europie. "W sklepach pojawiły się limity"

Awaria prądu w Rosji. Ludzie utknęli w windach i pociągach

Jak podaje Primamedia, po przerwie w dostawie prądu mieszkańcy Primorye mieli problemy z mobilnym Internetem. W regionie nie działają także bankomaty i sygnalizacja świetlna. W wielu miejscowościach miało też dojść do wypadków ze względu na brak sygnalizacji świetlnej. Przestały działać też windy.

W mediach społecznościowych pojawiły się nagrania. Widać na nich ludzi próbujących wydostać się z pociągów elektrycznych, miejscowa kolej zawiesiła kursy. Normalnie działa lotnisko, szpitale zostały przełączone na awaryjne zasilanie.

Tuż przed awarią, miały być przeprowadzane szkolenia w celu opracowania sytuacji awaryjnej związanej z wyłączeniem linii wysokiego napięcia.

Kraj Nadmorski znajduje się na południowym wschodzie. To najbardziej wysunięta część kraju. Od zachodu graniczy z Chinami, od południa z Koreą Północną. Przez kraj przebiega linia kolei transsyberyjskiej, która kończy tu swój bieg.

Wybrane dla Ciebie
Oto, co się dzieje na Krupówkach. Walentynkowe oblężenie w Zakopanem
Oto, co się dzieje na Krupówkach. Walentynkowe oblężenie w Zakopanem
Awantura na pokładzie samolotu. Awaryjne lądowanie w Brukseli
Awantura na pokładzie samolotu. Awaryjne lądowanie w Brukseli
Policjanci interweniowali w domu zakonnic. Jest komentarz z policji
Policjanci interweniowali w domu zakonnic. Jest komentarz z policji
"Leśne randki". Aż rozbłysły im oczy. Leśnicy złapali na fotopułapce
"Leśne randki". Aż rozbłysły im oczy. Leśnicy złapali na fotopułapce
Dramat mieszkańców Gdańska. "Woda leje się z sufitu, po ścianach, z lamp"
Dramat mieszkańców Gdańska. "Woda leje się z sufitu, po ścianach, z lamp"
Takiej sytuacji nie było od 1886 r. Rekordowy spadek poziomu wody w Bałtyku
Takiej sytuacji nie było od 1886 r. Rekordowy spadek poziomu wody w Bałtyku
Poraniony i ledwo żywy. Ktoś skatował królika. Szukają oprawcy
Poraniony i ledwo żywy. Ktoś skatował królika. Szukają oprawcy
Największe zoo w Polsce nadal pozostaje zamknięte. Podano powód
Największe zoo w Polsce nadal pozostaje zamknięte. Podano powód
Epstein miał obsesję. Córka miss nazywała go "wujkiem". "Chciał ją poślubić"
Epstein miał obsesję. Córka miss nazywała go "wujkiem". "Chciał ją poślubić"
Ukradł tablicę rejestracyjną. Powiesił ją nad rodzinnymi zdjęciami
Ukradł tablicę rejestracyjną. Powiesił ją nad rodzinnymi zdjęciami
Aż zatrzymali samochód. W ogóle się nie boją. Już ponad 120 tys. odsłon
Aż zatrzymali samochód. W ogóle się nie boją. Już ponad 120 tys. odsłon
Policja odzyskała "głowę" rycerza. Zatrzymano też podejrzanych
Policja odzyskała "głowę" rycerza. Zatrzymano też podejrzanych
Wyłączono komentarze
Jako redakcja Wirtualnej Polski doceniamy zaangażowanie naszych czytelników w komentarzach. Jednak niektóre tematy wywołują komentarze wykraczające poza granice kulturalnej dyskusji. Dbając o jej jakość, zdecydowaliśmy się wyłączyć sekcję komentarzy pod tym artykułem.
Redakcja serwisu o2