32-latek triumfuje. Pierwszy taki przypadek w Rosji

Gatczyński Sąd Obwodu Leningradzkiego uznał pobór zmobilizowanego rosyjskiego żołnierza za nielegalny. Niezależni prawnicy podkreślają, że sąd po raz pierwszy orzekł na korzyść poborowego.

Zdjęcie ilustracyjneZdjęcie ilustracyjne
Źródło zdjęć: © Getty Images | 2022 Anadolu Agency

Przed mobilizacją 32-letni Paweł Muszumański odbywał alternatywną służbę cywilną zamiast stałej służby wojskowej. Po ogłoszeniu mobilizacji został powołany i skierowany do jednostki wojskowej. Żołnierz wystąpił wtedy do sądu, który zawiesił decyzję o mobilizacji do czasu merytorycznego rozpatrzenia sprawy.

Pierwszy taki przypadek w Rosji

Pod koniec listopada orzekł, że mężczyzna został zmobilizowany wbrew ustawie o częściowej mobilizacji i oddalił decyzję o poborze do wojska. Prawnik Paweł Czykow napisał na Telegramie, że jest to pierwszy taki przypadek w Rosji - wcześniej wszystkie takie decyzje sąd rozpatrywał na korzyść państwa.

Przykładowo 29 listopada Sąd Miejski w Petersburgu odrzucił apelację 27-letniego Kyryla Berezina, który po powołaniu do mobilizacji odmówił wzięcia broni, uciekł z jednostki wojskowej i zażądał przeniesienia do jednostki cywilnej na alternatywną służbę.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Niemieckie Patrioty w Ukrainie zamiast w Polsce? Generał: "Trochę to dziwnie brzmi"

Miał atak paniki

Berezin w swojej skardze zakwestionował decyzję sądu I instancji, który uznał za zgodne z prawem powołanie go w ramach mobilizacji. Po rozprawie Berezin dostał ataku paniki, został przewieziony do szpitala, po czym trafił do jednostki wojskowej na Wyspie Wasilewskiej.

Według wyciągu z ustawy federalnej, alternatywna służba cywilna jest rodzajem działalności robotniczej, która jest wykonywana w zamian za służbę wojskową przy poborze w interesie państwa i społeczeństwa. Oznacza to, że zamiast siedzieć w okopach, ubrany w mundur wojskowy, poborowy idzie do pracy.

Mobilizacja w Rosji

Władimir Putin wydał 21 września dekret o częściowej mobilizacji w związku z wojną w Ukrainie. Dyktator zagroził "użyciem wszelkich środków". Po tym fakcie odnotowywano liczne przypadki pijaństwa wśród poborowych, alarmowano też o fatalnych warunkach zakwaterowania rezerwistów oraz niskiej jakości wydawanej im broni.

Wybrane dla Ciebie
Przygotowania trwały 11 lat. Neapol ma nową atrakcję
Przygotowania trwały 11 lat. Neapol ma nową atrakcję
Aneta K. nie żyje. Osierociła dwoje dzieci. Apel znajomej
Aneta K. nie żyje. Osierociła dwoje dzieci. Apel znajomej
Wikary nie żyje. Proboszcz miał z niego kpić. Sprawą zajęła się prokuratura
Wikary nie żyje. Proboszcz miał z niego kpić. Sprawą zajęła się prokuratura
Pogoda nie będzie nas rozpieszczać. IMGW zapowiada
Pogoda nie będzie nas rozpieszczać. IMGW zapowiada
Rosja zmienia taktykę ataków. Ujawniono ich plan
Rosja zmienia taktykę ataków. Ujawniono ich plan
Awantura na lotnisku. Trzy kobiety w kajdankach
Awantura na lotnisku. Trzy kobiety w kajdankach
Tańczy dla żołnierzy z USA. Teraz ujawnia, o czym jej mówią
Tańczy dla żołnierzy z USA. Teraz ujawnia, o czym jej mówią
Lider opozycji miał znieważyć Erdogana. Sprawą zajęła się prokuratura
Lider opozycji miał znieważyć Erdogana. Sprawą zajęła się prokuratura
Była znana jako "mugshot beauty". Zmieniła się nie do poznania
Była znana jako "mugshot beauty". Zmieniła się nie do poznania
Wskoczył do radiowozu i nie chciał wysiąść. Teraz szuka domu
Wskoczył do radiowozu i nie chciał wysiąść. Teraz szuka domu
Nowy mediator między USA a Iranem. To spore zaskoczenie
Nowy mediator między USA a Iranem. To spore zaskoczenie
Amerykańscy żołnierze w Polsce jedzą jak w domu. Ujawniono menu
Amerykańscy żołnierze w Polsce jedzą jak w domu. Ujawniono menu