36-letnią Kamilę zabił mąż. Syn założył zbiórkę. Chce zadbać o braci

Po brutalnym zabójstwie 36-letniej mieszkanki Wrocławia trzej jej synowie zostali bez najbliższej osoby. Najstarszy z nich, 18-letni Mateusz, zdecydował się założyć internetową zbiórkę, by zapewnić sobie i młodszym braciom podstawowe bezpieczeństwo. Skala wsparcia okazała się ogromna – w krótkim czasie udało się zebrać ponad 180 tys. zł, a liczba wpłat wciąż rośnie.

Tragedia we Wrocławiu. Trzej synowie zostali bez mamyTragedia we Wrocławiu. Trzej synowie zostali bez mamy
Źródło zdjęć: © Facebook, zrzutka.pl | Bliskościowe żłobki Ballili we Wrocławiu
Danuta Pałęga

Opis zbiórki, przygotowany przez nastolatka, poruszył tysiące osób. Chłopak w prostych słowach opisał dramat, z jakim mierzy się jego rodzina po śmierci mamy.

Mam 18 lat i jeszcze niedawno miałem normalne życie. Dziś wszystko się zmieniło. Razem z moimi młodszymi braćmi – Dominikiem i Mikołajem – próbujemy odnaleźć się w rzeczywistości po ogromnej tragedii.
Nasza mama odeszła w tragicznych okolicznościach. Była dla nas całym światem – ciepła, kochająca, zawsze obecna. Nie potrafię pogodzić się z tym, że już nigdy jej nie zobaczę, nie przytulę i nie powiem "kocham Cię".

W opisie zbiórki Mateusz wyjaśnił, że pieniądze są potrzebne m.in. na utrzymanie mieszkania, zapewnienie podstawowych potrzeb, opłacenie pomocy prawnej oraz organizację pogrzebu i nagrobka. Podkreślił też, że chce zrobić wszystko, by jego młodsi bracia czuli się bezpiecznie mimo tragedii.

Śledztwo w sprawie zabójstwa przy ul. Poleskiej

Śledczy z Wrocławia badają okoliczności śmierci 36-letniej Kamili Z., której ciało znaleziono w mieszkaniu przy ul. Poleskiej na Psim Polu. Podejrzanym jest jej mąż, Łukasz Z., który – jak poinformowała prokuratura – przyznał się do winy. Sąd zdecydował o jego tymczasowym aresztowaniu na trzy miesiące.

Według ustaleń śledczych do zbrodni miało dojść w niedzielę 26 kwietnia rano. Następnego dnia mężczyzna był przesłuchiwany, a 28 kwietnia odbyło się posiedzenie aresztowe. Miał założone kajdanki na rękach i nogach oraz kask ochronny. Jak wyjaśniono, środki te zastosowano z uwagi na obawy dotyczące ewentualnej próby samookaleczenia.

Sąd zdecydował o trzymiesięcznym areszcie. Prokuratura postawiła podejrzanemu zarzut zabójstwa z art. 148 § 1 kodeksu karnego.

Zgłosił się na policję razem z dziećmi

Jednym z najbardziej poruszających wątków sprawy jest sposób, w jaki podejrzany trafił w ręce policji. Z ustaleń wynika, że Łukasz Z. miał zgłosić się na komisariat razem z dziećmi i poinformować funkcjonariuszy o tym, co zrobił. Prokuratura nie ujawnia jednak, czy dzieci znajdowały się w mieszkaniu w chwili tragedii.

Kamila Z. pracowała w jednym z wrocławskich żłobków. "Była wyjątkową osobą – dla naszych żłobkowiczów z placówki przy ul. Poleskiej przede wszystkim ukochaną "Ciocią Kamą". Ciepła, uśmiechnięta, troskliwa i niezwykle zaangażowana – na zawsze pozostanie w naszych sercach oraz pamięci całej społeczności Ballili" – napisali pracownicy w komunikacie, opublikowanym w mediach społecznościowych.

Co już wiadomo, a co pozostaje niewyjaśnione

Na obecnym etapie śledztwa potwierdzono najważniejsze fakty dotyczące zdarzenia i zarzutów wobec podejrzanego. Wciąż jednak nie są znane kluczowe okoliczności, w tym dokładny motyw zbrodni czy przebieg wydarzeń poprzedzających atak.

Śledczy analizują również, czy w przeszłości w rodzinie dochodziło do przemocy oraz czy była prowadzona procedura Niebieskiej Karty. Za zarzucany czyn grozi kara dożywotniego pozbawienia wolności.

Wybrane dla Ciebie
Kiedy sadzić supertunie? Z tym terminem lepiej się nie spieszyć
Kiedy sadzić supertunie? Z tym terminem lepiej się nie spieszyć
Mknie w kierunku Ziemi. Naukowcy zaniepokojeni. Od razu przebadali
Mknie w kierunku Ziemi. Naukowcy zaniepokojeni. Od razu przebadali
20-latek pędził BMW. Na liczniku miał 210 km/h
20-latek pędził BMW. Na liczniku miał 210 km/h
Jak zrobić kompot z rabarbaru i truskawek? Babciny przepis
Jak zrobić kompot z rabarbaru i truskawek? Babciny przepis
Jędrzej zniknął w górach. To ostatni ślad 28-latka. Nowe ustalenia
Jędrzej zniknął w górach. To ostatni ślad 28-latka. Nowe ustalenia
Trudna krzyżówka z wiedzy ogólnej. Sprawdź, czy zdobędziesz komplet punktów
Trudna krzyżówka z wiedzy ogólnej. Sprawdź, czy zdobędziesz komplet punktów
Była 6:47. Pojawił się na plaży w Mielnie
Była 6:47. Pojawił się na plaży w Mielnie
Porzuciła psa nad jeziorem. Zwierzę było zamknięte w plecaku
Porzuciła psa nad jeziorem. Zwierzę było zamknięte w plecaku
Nostalgiczna krzyżówka ze starych gier wideo. Pamiętasz je jeszcze?
Nostalgiczna krzyżówka ze starych gier wideo. Pamiętasz je jeszcze?
"Nie krzyczała". Śmiertelny atak niedźwiedzia. Wstrząsające kulisy
"Nie krzyczała". Śmiertelny atak niedźwiedzia. Wstrząsające kulisy
Trzy psy rasy american bully rzuciły się na 26-latkę. Właściciel z wyrokiem
Trzy psy rasy american bully rzuciły się na 26-latkę. Właściciel z wyrokiem
Polska prawie na czarno. Synoptycy ogłaszają. Padła data
Polska prawie na czarno. Synoptycy ogłaszają. Padła data