6-latek przyniósł mamie bukiet. Kilka godzin później zginął z rąk Rosjan
Oleg Korniewski przyniósł mamie bukiet kwiatów, a ta zrobiła dumnemu z siebie 6-latkowi zdjęcie. Kilka godzin później chłopiec już nie żył – został śmiertelnie ranny, gdy stał przed własnym domem. Odpowiedzialność za tragedię ponoszą rosyjscy żołnierze.
Źródło zdjęć: © Licencjodawca