7-letnią Natalię zagryzły psy z hodowli. Śledczy podjęli kluczową decyzję

Zapadły dwie ważne decyzje w sprawie psów, które pod koniec czerwca zagryzły siedmioletnią Natalkę w Barczewie pod Olsztynem. Śledczy przekazali zwierzęta właścicielce na dalszą obserwację, jednocześnie traktując je jako dowody rzeczowe w sprawie. Dotychczas nikomu nie postawiono zarzutów.

Psy zagryzły 7-letnie dziecko w BarczewiePsy zagryzły 7-letnie dziecko w Barczewie. Jest decyzja prokuratury
Źródło zdjęć: © Pexels
Danuta Pałęga

Zapadły dwie kluczowe decyzje dotyczące psów, które pod koniec czerwca w Barczewie pod Olsztynem zagryzły siedmioletnią Natalkę. Dziewczynka, znająca zwierzęta z hodowli, prawdopodobnie próbowała rozdzielić walczące psy, co skończyło się tragicznie. Policja i prokuratura wszczęły śledztwo, a psy trafiły na obserwację.

Prokuratura Okręgowa w Olsztynie poinformowała, że obserwacja psów zakończyła się, a zwierzęta zostały oddane pod dozór właścicielki, gdzie będą nadal monitorowane.

Psy zostały uznane za dowód rzeczowy w sprawie, w związku z czym właścicielka nie może nimi dowolnie rozporządzać, np. sprzedać ich – wyjaśnił PAP prok. Daniel Brodowski.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Odkrycie służb w podłodze garażu. Zatrzymanym grozi 20 lat więzienia

Śledczy zlecili również opinie biegłych z zakresu behawiorystyki zwierząt oraz genetyki, aby ustalić, które zwierzę mogło zagryźć dziewczynkę. Prokuratura czeka także na wyniki sekcji zwłok Natalki.

Dochodzenie dotyczy narażenia dziecka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu przez zaniechanie opieki i dopuszczenie do kontaktu z psami rasy dog niemiecki.

Śledztwo jest prowadzone w sprawie, co znaczy, że nikomu nie przedstawiono zarzutów. Prokurator Brodowski zaznaczył, że sprawdzany będzie także sposób zabezpieczenia psów. Jak już wiadomo, hodowla była legalna.

Wybrane dla Ciebie
Iran rekrutuje 12-latków. Widziano dzieci z karabinami szturmowymi
Iran rekrutuje 12-latków. Widziano dzieci z karabinami szturmowymi
Tak 100 lat temu Wielkanoc świętowali leśnicy. Dotarli do dawnych zapisków
Tak 100 lat temu Wielkanoc świętowali leśnicy. Dotarli do dawnych zapisków
Oddychamy coraz gorszym powietrzem. Sytuacja Polski podobna do Rumunii
Oddychamy coraz gorszym powietrzem. Sytuacja Polski podobna do Rumunii
Człowiek i rekin. Nagranie z USA niesie się w sieci
Człowiek i rekin. Nagranie z USA niesie się w sieci
Brytyjczycy wyślą system antydronowy do Kuwejtu. Jest decyzja
Brytyjczycy wyślą system antydronowy do Kuwejtu. Jest decyzja
Akcja policjantów z Zabrza. Tak zatrzymali włamywaczy
Akcja policjantów z Zabrza. Tak zatrzymali włamywaczy
Praca w polu podczas Wielkiego Tygodnia? W komentarzach burza
Praca w polu podczas Wielkiego Tygodnia? W komentarzach burza
Kłopoty Rosjan. Pierwsza taka sytuacja od 2,5 roku
Kłopoty Rosjan. Pierwsza taka sytuacja od 2,5 roku
Jest nowy sondaż. Orban pozostanie premierem Węgier
Jest nowy sondaż. Orban pozostanie premierem Węgier
59-latek miał znęcać się nad psami. Wiemy, ile lat mu grozi
59-latek miał znęcać się nad psami. Wiemy, ile lat mu grozi
Przyszedł na operację. Oto czego dowiedział się w szpitalu. "Bałagan"
Przyszedł na operację. Oto czego dowiedział się w szpitalu. "Bałagan"
15-letni Oskar nie żyje. Tragedia na Mazurach
15-letni Oskar nie żyje. Tragedia na Mazurach