Myśliwi ostrzegają. To problem nie tylko lasów. "Parki, ogrody, zarośla"
Maj to okres, w którym aktywność kleszczy wyraźnie wzrasta. Polski Związek Łowiecki apeluje o zachowanie szczególnej ostrożności podczas przebywania w lasach, parkach, na łąkach czy nawet w przydomowych ogrodach. Jak podkreślają myśliwi, w tym roku problem może być większy niż zwykle.
Myśliwi spędzają w łowiskach często kilkaset godzin w ciągu całego roku dlatego dobrze wiedzą, że kleszcze nie są problemem wyłącznie lasu ani szczytu lata. Można je spotkać na obrzeżach pól, łąkach, przy ścieżkach, w parkach, ogrodach czy przydomowych zaroślach. Maj to dobry moment, aby przypomnieć, że odpowiedzialne korzystanie z przyrody zaczyna się także od dbałości o własne bezpieczeństwo – mówi Wacław Matysek z Biura Prasowego Polskiego Związku Łowieckiego.
PZŁ zwraca uwagę, że łagodniejsza zima i długo utrzymująca się pokrywa śnieżna mogły stworzyć bardzo dobre warunki do przetrwania pasożytów. W efekcie kleszczy może być więcej niż w poprzednich latach.
Kleszcze aktywne coraz dłużej
Pasożyty są aktywne praktycznie przez większą część roku, szczególnie po łagodnych zimach. Zaczynają żerować już wtedy, gdy temperatura gleby osiąga około 5–7 stopni Celsjusza. Prof. Joanna Zajkowska z Kliniki Chorób Zakaźnych i Neuroinfekcji Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku podkreślała, że obecnie obserwowany jest wyraźny wzrost liczby pajęczaków.
Rzeczywiście teraz, kolokwialnie mówiąc, jest czas na kleszcze, a w tym roku obserwujemy ich prawdziwy wysyp. Sprzyja temu przede wszystkim pogoda, czyli duża ilość opadów i wysokie temperatury. Kleszcze czują się doskonale w wilgotnym klimacie – mówiła ekspertka cytowana przez WP abcZdrowie.
Jak skutecznie chronić się przed kleszczami?
Polski Związek Łowiecki przypomina, że podstawą ochrony jest odpowiedni ubiór i stosowanie repelentów odstraszających pasożyty. Zalecane są długie spodnie, zakryte buty i ubrania z długimi rękawami. Dobrze sprawdzają się także jasne kolory odzieży, na których łatwiej zauważyć kleszcza.
Po powrocie do domu należy dokładnie obejrzeć ciało i ubranie. Jeśli kleszcz zdążył się wkłuć, trzeba usunąć go jak najszybciej — najlepiej pęsetą lub specjalnym narzędziem, chwytając pasożyta jak najbliżej skóry i wyciągając zdecydowanym ruchem. Nie wolno smarować go tłuszczem ani alkoholem.
Miejsce ukłucia powinno zostać zdezynfekowane i obserwowane przez kolejne dni. W przypadku pojawienia się rumienia, gorączki, bólu mięśni czy objawów przypominających grypę konieczna jest konsultacja z lekarzem.