98-latek zgubił całą emeryturę. Dzielnicowy rozpoznał go na monitoringu
Zgubiona w sklepie gotówka mogła przepaść, jednak uczciwość pracowników marketu i znajomość mieszkańców przez dzielnicowego doprowadziły do szczęśliwego finału. Ucieszony senior przekazał, że już tracił nadzieję, gdyż wszędzie szukał swojej zgubionej emerytury.
Pracownicy jednego z miasteckich marketów znaleźli na terenie sklepu gotówkę – 2700 zł. Wykazując się uczciwością i troską o właściciela pieniędzy - niezwłocznie poinformowali policjantów.
Sprawą zajął się dzielnicowy mł. asp. Adam Hasulak, który przeglądając sklepowy monitoring rozpoznał starszego mężczyznę, któremu gotówka wypadła. Jak się okazało senior zamieszkuje rejon służbowy dzielnicowego.
Ma "głodową" emeryturę. Tak dorabia. "Żeby na święta coś zarobić"
Policjant pojechał do mężczyzny, aby z nim porozmawiać. Jak się okazało, 98-latek szukał swojej emerytury, jednak nikomu o tym nie powiedział, mając nadzieje, że pieniądze się znajdą.
Na szczęście dzięki uczciwości pracowników marketu oraz dobrej znajomości lokalnej społeczności historia szczęśliwie się zakończyła.
Policjanci apelują do seniorów, by bez potrzeby nie nosili dużej kwoty pieniędzy przy sobie.