Abp Depo o "Imagine"Johna Lennona. "Podróbka złudnej i naiwnej nadziei"

W dzień Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny na Jasnej Górze odbyły się uroczystości, których głównym punktem była Suma Pontyfikalna. Podczas homilii prowadzący mszę świętą abp Wacław Depo nawiązał m.in. do utworu Johna Lennona "Imagine".

Abp Depo podczas uroczystości Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny na Jasnej Górze Abp Depo podczas uroczystości Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny na Jasnej Górze
Źródło zdjęć: © PAP | Waldemar Deska

15 sierpnia w Sanktuarium Matki Bożej Częstochowskiej na Jasnej Górze przez cały dzień trwały uroczystości. Sumie Pontyfikalnej przewodniczył metropolita częstochowski arcybiskup Wacław Depo. W homilii nawiązał m.in. do utworu Johna Lennona "Imagine", który otworzył igrzyska olimpijskie w Tokio.

W tekście słyszymy o wizji utopijnego, lepszego świata, bez nieba, bez piekła, bez religii, bez ojczyzn i jakiegokolwiek prawa własności. Wszyscy żyją w jakimś utopijnym pokoju, jak bracia i siostry i to marzenie jest jakąś wizją, ale słusznie pyta jeden z redaktorów katolickich - czy świat naprawdę będzie lepszy, gdy znikną granice między dobrem a złem, gdy staniemy się ludźmi bez granic, bez ojczyzn, bez kultury, tradycji, a nade wszystko bez Boga? - mówił arcybiskup Wacław Depo.

- Maryja, Jej radość i wdzięczność wobec Boga, wyrażają nadzieję płynącą od Chrystusa, zaś program "Imagine" to podróbka złudnej i naiwnej nadziei, nieuwzględniającej realnej siły zła. Komu zaufamy? Pokornej Maryi z Nazaretu czy słodko trującej utopii Lennona? - kontynuował metropolita częstochowski.

Duchowny o Bitwie Warszawskiej

Metropolita częstochowski w swojej homilii nawiązał również do rocznicy Bitwy Warszawskiej. Przekonywał, że ludzie "w imię fałszywej europejskości, a więc przekonania, że nikomu nic się nie zawdzięcza, ani Bogu, ani Kościołowi, ani Ojczyźnie, nie chcą odróżniać katów od ofiar, najeźdźców od obrońców".

Duchowny wspomniał także słowa kardynała Stefana Wyszyńskiego z 1972 roku: - Naród bez przeszłości jest godny współczucia, naród, który odcina się od historii, który się jej wstydzi, który wychowuje młode pokolenia bez powiązań historycznych - to naród renegatów".

Ksiądz żądał 800 zł za dokument do pogrzebu. Ekspert: takich historii będzie więcej

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie