"Abstrakcja". Wyjechał do Polski. Mówi, co się dzieje w Iranie
Źródło zdjęć: © o2.pl | Łukasz Dynowski
W Iranie trwają protesty po śmierci 22-letniej Mahsy Amini, która według świadków została zakatowana przez tzw. policję moralności. W trakcie krwawo tłumionych demonstracji życie straciło już kilkadziesiąt osób. - Boję się o Irańczyków. Ale czuję też ich ból. Stawiają na szali swoje życie. Z godnością stają przed lufą pistoletu. I umierają. To dla mnie abstrakcja. Próbuję ją rozumieć, ale nie mogę – mówi w rozmowie z o2.pl Michał Mohammadreza Rezazadeh, Irańczyk mieszkający w Polsce.