Action wycofuje ciastka ze sprzedaży. Można je zwrócić bez paragonu

Sieć dyskontów Action informuje o tym, że ciastka Zebra Patisserie, które można zakupić w ich sklepach, mogą mieć na sobie pleśń. Stąd apel o ich niespożywanie. Ciastka można zwrócić do sklepów nawet bez paragonu. Chodzi jednak o konkretne egzemplarze.

Sieć informuje, że ciastka można zwrócić nawet bez paragonuSieć informuje, że ciastka można zwrócić nawet bez paragonu
Źródło zdjęć: © Wikimedia Commons

Jak czytamy na stronie sieci, chodzi o ciastka Zebra Patisserie, pakowane po 6 sztuk (180g) o określonym kodzie kreskowym i dacie ważności.

Kod kreskowy to 8714065111503

A data ważności oraz numer serii to 02-11-23 1K25, 03-11-23 1K26 i 08-11-23 1K31

Na produkcie mogą pojawić się ślady pleśni nawet przed upływem terminu ważności. Pleśń nadaje produktowi nietypowy zapach i smak. Nie spożywaj produktu, jeśli zauważysz na nim ślady pleśni. W związku z zaistniałą sytuacją podjęto decyzję o wycofaniu tego produktu ze sprzedaży. Artykuł był w sprzedaży od sierpnia 2023 r. - przekazała sieć w swoim komunikacie.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zagrożenie dla zdrowia. Niewidoczna i niebezpieczna pleśń

Jeśli zakupiłeś ciastka Zebra z datami ważności i numerami partii wskazanymi powyżej, prosimy o natychmiastowe zaprzestanie ich konsumpcji i zwrócenie ich do sklepu Action. Otrzymasz pełny zwrot ceny zakupu. Nie musisz przedstawiać dowodu zakupu - dodaje sieć.
Wycofywane są konkretne partie tych ciastek
Wycofywane są konkretne partie tych ciastek © action.com

Jak czytamy w komunikacie - więcej informacji można uzyskać pod numerem telefonu +31416-273613, mailem na adres mandemakers@euronet.nl oraz na stronie internetowej: www.debanketspecialist.nl

Pleśń - nie wystarczy odkroić

Jak informują eksperci - pojawienie się pleśni na produkcie spożywczym jest wystarczającym powodem do jego wyrzucenia. Dzieje się tak dlatego, że pleśń nie koncentruje się jedynie tam, gdzie ją widzimy. Pojawienie się jej ognisk na produkcie spożywczym, np. owocach czy warzywach, pieczywie czy wypiekach, świadczy o tym, że rozrosła się już w całym produkcie.

Jeśli już spożyjemy produkt z pleśnią, to jako pierwsze odczujemy dolegliwości ze strony układu pokarmowego. Mogą to być bóle brzucha, nudności, wymioty czy też biegunki. Jeśli nie jesteśmy uczuleni na pleśń - grozić nam może tylko czasowy dyskomfort. Organizm sam pozbędzie się szkodliwych toksyn.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Leśnicy pokazali zdjęcie. Ten grzyb świadczy o jednym
Leśnicy pokazali zdjęcie. Ten grzyb świadczy o jednym
Przeżegnała się i ukradła skarbonkę z kościoła. Parafia publikuje nagrania
Przeżegnała się i ukradła skarbonkę z kościoła. Parafia publikuje nagrania
14,5 mln funtów. Reddit ukarany za wykorzystanie danych dzieci
14,5 mln funtów. Reddit ukarany za wykorzystanie danych dzieci
Ukrainiec zdegustowany. Zobaczył w hostelu pracowniczym. Biegał po bojlerze
Ukrainiec zdegustowany. Zobaczył w hostelu pracowniczym. Biegał po bojlerze
Podkarpacie. Ksiądz miał molestować ministranta. Sprawa wraca na wokandę
Podkarpacie. Ksiądz miał molestować ministranta. Sprawa wraca na wokandę
Zmarła Maria Znojewska pseud. Alina. Była bohaterką Powstania Warszawskiego
Zmarła Maria Znojewska pseud. Alina. Była bohaterką Powstania Warszawskiego
Wśród kamieni i patyków czekał skarb. Plaża w Krynicy Morskiej zaskoczyła
Wśród kamieni i patyków czekał skarb. Plaża w Krynicy Morskiej zaskoczyła
Sensacyjne odkrycie w Szczecinie. Znaleźli "skarb" z XVIII w.
Sensacyjne odkrycie w Szczecinie. Znaleźli "skarb" z XVIII w.
Zrzekł się obywatelstwa. Nie przebierał w słowach. Tak mówi o Putinie
Zrzekł się obywatelstwa. Nie przebierał w słowach. Tak mówi o Putinie
Brytyjski premier odwiedził polską wieś. Polityk szuka rodzinnych korzeni
Brytyjski premier odwiedził polską wieś. Polityk szuka rodzinnych korzeni
Płacą 6 tys. zł "na rękę". Plus od 900 zł dodatku. Szukają ludzi do pracy
Płacą 6 tys. zł "na rękę". Plus od 900 zł dodatku. Szukają ludzi do pracy
Leśnicy aż przecierali oczy. Niebywałe, kto się pojawił. "Wypływają"
Leśnicy aż przecierali oczy. Niebywałe, kto się pojawił. "Wypływają"