Administracja Trumpa idzie jak walec. Naloty na imigrantów w Chicago

W Chicago rozpoczęto szeroko zakrojoną akcję egzekwowania przepisów imigracyjnych, zainicjowaną przez administrację Donalda Trumpa. W operację zaangażowane są liczne agencje federalne.

Deportacje imigrantów w USADeportacje imigrantów w USA
Źródło zdjęć: © The White House, Twitter

Administracja Donalda Trumpa zainicjowała w Chicago szeroko zakrojoną akcję mającą na celu egzekwowanie przepisów imigracyjnych. W operację zaangażowane są liczne agencje federalne, które otrzymały rozszerzone uprawnienia do aresztowania nielegalnych imigrantów.

Jak informuje Polska Agencja Prasowa, działania te są częścią ogólnokrajowej operacji, w której uczestniczą Urząd ds. Imigracji i Egzekwowania Ceł (ICE), U.S. Marshals Service oraz inne służby. Ich zadaniem jest zatrzymywanie imigrantów uznawanych za zagrożenie dla bezpieczeństwa publicznego i narodowego.

Nowa administracja w Waszyngtonie dąży do wzmocnienia ICE, które dysponuje ograniczonymi zasobami, oraz zwiększenia liczby aresztowań w ramach planu prezydenta Trumpa dotyczącego deportacji. Biura terenowe ICE otrzymały polecenie realizacji dziennego limitu 75 aresztowań, co może prowadzić do znaczącego wzrostu liczby zatrzymań na terenie całych Stanów Zjednoczonych. W ubiegłym roku agencja dokonywała średnio około 310 zatrzymań dziennie.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Ekspert o Trumpie: Ogłosił program ekspansywnego imperium. Jak Putin

Reakcje i kontrowersje

Według "Chicago Tribune", rzecznik ICE, Jeff Carter, wydał oświadczenie, w którym zaznaczył, że jego agencja oraz inne służby rozpoczęły "wzmocnione operacje w Chicago, ukierunkowane na egzekwowanie przepisów imigracyjnych USA i utrzymanie bezpieczeństwa publicznego oraz narodowego poprzez eliminowanie zagrożenia ze strony przestępców". ICE odmówiła ujawnienia szczegółów dotyczących liczby zatrzymanych osób w Chicago czy postawionych im zarzutów.

P.o. sekretarza bezpieczeństwa wewnętrznego, Benjamine Huffman, przyznał służbom ścigania dodatkowe uprawnienia do egzekwowania przepisów imigracyjnych. Z kolei tzw. "car" Białego Domu ds. granic, Tom Homan, zapowiedział, że władze będą aresztować także nieudokumentowanych imigrantów napotkanych podczas operacji, nawet jeśli nie są oni głównym celem działań.

Departament Policji w Chicago poinformował, że nie dokumentuje statusu imigracyjnego osób zatrzymanych i nie udostępnia informacji władzom imigracyjnym na poziomie federalnym.

Wybrane dla Ciebie
Nieobyczajny wybryk na klatce schodowej. "Pani Izabela została ukarana mandatem"
Nieobyczajny wybryk na klatce schodowej. "Pani Izabela została ukarana mandatem"
Tragedia o poranku. Nie żyje strażak. Miał zaledwie 40 lat
Tragedia o poranku. Nie żyje strażak. Miał zaledwie 40 lat
Dziennikarka nagrała drogę na granicy polsko-słowackiej. Napisała jedno zdanie
Dziennikarka nagrała drogę na granicy polsko-słowackiej. Napisała jedno zdanie
Grodkowice. Rowerzysta zderzył się z pieszym. Nie żyje
Grodkowice. Rowerzysta zderzył się z pieszym. Nie żyje
Apartament Epsteina w Paryżu. Policja publikuje nowe zdjęcia
Apartament Epsteina w Paryżu. Policja publikuje nowe zdjęcia
Opłaty wzrosły o 1000 zł. Mieszkańcy osiedla w Skórczu są załamani
Opłaty wzrosły o 1000 zł. Mieszkańcy osiedla w Skórczu są załamani
Nynek nie przeżył. Właściciel zgotował mu piekło. "Kara jest śmieszna"
Nynek nie przeżył. Właściciel zgotował mu piekło. "Kara jest śmieszna"
Leśnicy pokazali zdjęcie. Ten grzyb świadczy o jednym
Leśnicy pokazali zdjęcie. Ten grzyb świadczy o jednym
Przeżegnała się i ukradła skarbonkę z kościoła. Parafia publikuje nagrania
Przeżegnała się i ukradła skarbonkę z kościoła. Parafia publikuje nagrania
14,5 mln funtów. Reddit ukarany za wykorzystanie danych dzieci
14,5 mln funtów. Reddit ukarany za wykorzystanie danych dzieci
Ukrainiec zdegustowany. Zobaczył w hostelu pracowniczym. Biegał po bojlerze
Ukrainiec zdegustowany. Zobaczył w hostelu pracowniczym. Biegał po bojlerze
Podkarpacie. Ksiądz miał molestować ministranta. Sprawa wraca na wokandę
Podkarpacie. Ksiądz miał molestować ministranta. Sprawa wraca na wokandę