Aktor odbierał nagrodę, nagle wypalił ze sceny. Mocne słowa o Trumpie

- Jesteśmy w bardzo mrocznym miejscu w Ameryce, gdzie mamy tyrana, bandytę, który jest prezydentem Stanów Zjednoczonych - grzmiał Richard Gere, słynny amerykański aktor, gdy odbierał prestiżową nagrodę.

Richard Gere i Donald TumpRichard Gere i Donald Tump
Źródło zdjęć: © Getty Images,

75-latek otrzymał Międzynarodową Nagrodę Goya - to jedna z najważniejszych nagród w Hiszpanii. Jednak nagle ze sceny po odebraniu nagrody zaczął mówić o nowym prezydencie Stanów Zjednoczonych - Donaldzie Trumpie.

Jesteśmy w bardzo mrocznym miejscu w Ameryce, gdzie mamy tyrana, bandytę, który jest prezydentem Stanów Zjednoczonych. Ale to nie dotyczy tylko USA, to dotyczy także innych - powiedział cytowany przez France 24.

Gere, który jest znany z zaangażowania w pomoc bezdomnym i uchodźcom, ostrzegł w swoim przemówieniu przed "mrocznym małżeństwem" władzy i pieniędzy, "jakiego jeszcze nie widzieliśmy".

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Marysia Jeleniewska o pierwszych decyzja produkcji "TzG": "Byłam przerażona"

Fakt, że ci nieodpowiedzialni i być może niebezpiecznie destrukcyjni miliarderzy rządzą obecnie wszystkim w Ameryce, jest zagrożeniem dla każdego na tej planecie - powiedział.

Gere nie mieszka już w USA. W zeszłym roku wraz ze swoją żoną i dwoma synami przeprowadzili się do Hiszpanii. Za tym pomysłem stała jego żona Hiszpana i Gere zdecydował się opuścić Stany.

Sprzedali swój dom za 11 mln dolarów i ruszyli do Europy. Aktor wytłumaczył, że "był to winien żonie".

Dla Alejandry cudownie będzie być bliżej jej rodziny, jej wieloletnich przyjaciół i jej kultury. Była bardzo hojna, dając mi kilka lat życia w moim świecie, więc sprawiedliwe jest, że dam jej co najmniej tyle samo, jeśli nie więcej - przyznał.

Aktor znany jest z filmów "Pretty Woman" i "Amerykański żigolo". W 2003 roku został laureatem Złotego Globu dla najlepszego aktora w filmie komediowym lub musicalu za rolę adwokata-mistrza manipulacji mediami i opinią publiczną w kryminalnej komedii muzycznej "Chicago".

Wybrane dla Ciebie