Alan walczył z nowotworem złośliwym. Opłakuje go cała okolica

Ze śmiercią młodych osób zawsze ciężko się pogodzić. W ostatnich dniach walkę z nowotworem złośliwym przegrał 12-letni Alan. Uroczystości pogrzebowe odbędą się 27 lipca (środa) w Brochowie. - Odszedłeś, pozostawiając puste miejsce, którego nikt nie zdoła zastąpić - pisze szkoła, do której chłopiec uczęszczał.

.Alan walczył z nowotworem złośliwym. Opłakuje go cała okolica
Źródło zdjęć: © Twitter

Alan mieszkał w gminie Brochów i chodził do szkoły w Lasocinie (woj. świętokrzyskie). Był piłkarzem lokalnego Klubu Sportowego Tajfun. Pierwsze powody do niepokoju pojawiły się na przełomie marca i kwietnia 2020 roku. To wtedy chłopiec zaczął zgłaszać bóle kolana, zwłaszcza po meczach. A zaraz potem przewrócił się na rowerze, kolano spuchło i nie przestawało boleć.

Diagnoza była bezlitosna. Alanek od maja 2020 roku walczył z kostniakomięsakiem, nowotworem złośliwym. Dzięki ofiarności mieszkańców powiatu sochaczewskiego i innych części Polski udało się regularnie zbierać pieniądze, które pokrywały koszty leczenia, sięgające ok. 10 tys. zł miesięcznie.

Pod koniec czerwca nastąpiło znacznie pogorszenie zdrowia chłopca. Niestety po ponad dwóch latach walki, 12-letni Alan przegrał walkę z chorobą, tydzień przed swoimi urodzinami.

Szkoła i przyjaciele żegnają Alanka

Jak czytamy, kondolencje jego rodzicom - Edycie i Maciejowi - złożyła m.in. Szkoła Podstawowa im. Tadeusza Kościuszki w Lasocinie, której był uczniem, i klub UKS Tajfun Brochów, gdzie grał w piłkę nożną

Alanku, miałeś tyle planów, marzeń… Jak bardzo chcielibyśmy znów zobaczyć Cię w szkolnej ławce. Zobaczyć, jak uśmiechasz się do nas. Jak grasz w piłkę, układasz z nami swoje ukochane lego. Odszedłeś, pozostawiając puste miejsce, którego nikt nie zdoła zastąpić. Skakałeś tak wysoko I w końcu dotknąłeś nieba… Za wcześnie… - czytamy na profilu facebookowym SP w Lasocinie.

Uroczystości pogrzebowe chłopca odbędą się w środę, 27 lipca, w rodzinnym Brochowie.

Sklepy bez obsługi. Przyjmą się w Polsce? "Mamy kilkadziesiąt tys. klientów"

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Dzwonią do Polaków. Pytają nawet o zarobki. GUS wyjaśnia
Dzwonią do Polaków. Pytają nawet o zarobki. GUS wyjaśnia
Kiedy siać rukolę? Wykorzystaj trik ogrodników
Kiedy siać rukolę? Wykorzystaj trik ogrodników
Miał 36 lat. Nie żyje policjant Marcin Jóźwik
Miał 36 lat. Nie żyje policjant Marcin Jóźwik
900 tys. odsłon. Sceny przy rondzie. Łapią się za głowy
900 tys. odsłon. Sceny przy rondzie. Łapią się za głowy
"Szatan" na kościele w Trzebini. Ogromne straty. Wiadomo, kto to zrobił
"Szatan" na kościele w Trzebini. Ogromne straty. Wiadomo, kto to zrobił
Najsilniejsze zakłócenia GPS w historii. Sygnały wskazują na Rosję
Najsilniejsze zakłócenia GPS w historii. Sygnały wskazują na Rosję
Patrzcie na rowerzystę. Niewiarygodne, co zrobił. Straty na 2 tys. zł
Patrzcie na rowerzystę. Niewiarygodne, co zrobił. Straty na 2 tys. zł
Taki widok na Helu. "Zażywały morskiej kąpieli"
Taki widok na Helu. "Zażywały morskiej kąpieli"
60 km od granicy. Wykrył ją polski radar. Wieści o trąbie w Czechach
60 km od granicy. Wykrył ją polski radar. Wieści o trąbie w Czechach
Po osłabieniu Orbana UE patrzy na Bułgarię. Radew nowym wyzwaniem
Po osłabieniu Orbana UE patrzy na Bułgarię. Radew nowym wyzwaniem
Straszna śmierć 14-latka. Jest postępowanie. W tle dramatyczne wieści
Straszna śmierć 14-latka. Jest postępowanie. W tle dramatyczne wieści
Filipiny i USA ruszają z wielkimi manewrami. Japonia pierwszy raz w akcji
Filipiny i USA ruszają z wielkimi manewrami. Japonia pierwszy raz w akcji