Arabowie w Zakopanem. Napis na aucie zwrócił uwagę

W Zakopanem nikogo nie dziwi już obecność turystów z Dalekiego Wschodu. Nadal jednak sporym zaskoczeniem jest widok samochodów na arabskich rejestracjach, które mimo zakazu poruszają się po Krupówkach. Co ciekawe, taka sytuacja jest spotykana coraz częściej.

Arabowie coraz częściej przejeżdżają przez Krupówki samochodamiArabowie w Zakopanem. Napis na aucie zwrócił uwagę
Źródło zdjęć: © Facebook, Wikipedia | Tygodnik Podhalański

Dość niespodziewanie jedną z najliczniejszych nacji wśród turystów odwiedzających Zakopane stali się Arabowie. Coraz większy napływ osób z Półwyspu Arabskiego do stolicy polskich Tatr jest obserwowany co najmniej od kilku lat.

Wiele osób spacerujących ulicami Zakopanego twierdzi, że można poczuć się tu jak w Dubaju. Obecność Arabów to radość dla zakopiańskich hotelarzy i restauratorów, bowiem turyści chętnie wydają pieniądze na gastronomię i pamiątki.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Jesienny urlop w Polsce. Jaki kierunek wybrać?

Arabowie to nie tylko pieniądze. To także problemy na Krupówkach

Coraz bardziej się we znaki daje się także dość oryginalna aktywność Arabów na Krupówkach. Od kilku tygodni na tym popularnym deptaku regularnie wieczorami pojawiają się samochody na arabskich rejestracjach. Dzieje się to mimo zakazu wjazdu obejmującego praktycznie cały teren tej ulicy.

Samochody poruszają się na awaryjnych światłach. Mimo że robią to powoli, niejednokrotnie kierowca używa klaksonu, by utorować sobie drogę w dół deptaku.

Jak czytamy w "Tygodniku Podhalańskim", niewiele zmieniają tutaj mandaty, którymi kierowcy byli upominani w poprzednich latach. Symboliczny jest także napis na jednym z pojazdów: "I don't care", co w wolnym tłumaczeniu oznacza "Mam to w nosie".

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Atak na aktywistów w Gryfinie. Właśnie zapadł wyrok
Atak na aktywistów w Gryfinie. Właśnie zapadł wyrok
Chińskie auta zatrzymane na granicy. Nie przeszły kontroli
Chińskie auta zatrzymane na granicy. Nie przeszły kontroli
Kozienice. Ksiądz zdefraudował miliony. Usłyszał zarzuty
Kozienice. Ksiądz zdefraudował miliony. Usłyszał zarzuty
Eksplozja ciężarówki w Chile. Kierowca przewoził skroplony gaz
Eksplozja ciężarówki w Chile. Kierowca przewoził skroplony gaz
Weszli do mieszkania 29-latka. Odkryli specjalny namiot
Weszli do mieszkania 29-latka. Odkryli specjalny namiot
Utonęła w balii ogrodowej w walentynki. Zatrzymano 35-latka
Utonęła w balii ogrodowej w walentynki. Zatrzymano 35-latka
Olimpijka z Rosji straciła mieszkanie. Przekazano je żołnierzowi
Olimpijka z Rosji straciła mieszkanie. Przekazano je żołnierzowi
Był poszukiwany ENA. 53-latek zatrzymany w Grzechotkach
Był poszukiwany ENA. 53-latek zatrzymany w Grzechotkach
17-latek wpadł pod pociąg. "Dominik to dla nas bohater"
17-latek wpadł pod pociąg. "Dominik to dla nas bohater"
Trzęsienie ziemi w Portugalii. Mieszkańcy Lizbony wyszli na ulice
Trzęsienie ziemi w Portugalii. Mieszkańcy Lizbony wyszli na ulice
Musieli wydać oświadczenie. Burza wokół figury Matki Bożej
Musieli wydać oświadczenie. Burza wokół figury Matki Bożej
1000 Kenijczyków walczy na wojnie w Ukrainie. Tyle zarabiają najemnicy
1000 Kenijczyków walczy na wojnie w Ukrainie. Tyle zarabiają najemnicy