Azerbejdżanie rozstrzelani. Nie chcieli walczyć po stronie Rosji

W okupowanym Doniecku żołnierze tzw. DRL zabili Szamila Gasajewa i Tejmura Dżumyjewa, obywateli Azerbejdżanu, którzy odmówili walki po stronie donieckich separatystów. Rosjanie kontynuują zastraszanie ludności cywilnej.

Zdjęcie poglądoweZdjęcie poglądowe
Źródło zdjęć: © Getty Images | © 2022 SOPA Images

Zdarzenie opisała azerbejdżańska telewizja Baku TV. Do zdarzenia miało dojść w okupowanym Doniecku w tzw. Donieckiej Republice Ludowej. Jak opowiedział dziennikarz, separatyści chcieli wciągnąć do mobilizacji również obywateli Azerbejdżanu.

Rozstrzelali, bo nie chcieli iść na wojnę

Mieszkali oni na terenie okupowanych terytoriów Ukrainy od wielu lat i dlatego władze tzw. Donieckiej Republiki Ludowej próbował zmusić ich do udziału w wojnie przeciwko Ukrainie.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Porażka Gierasimowa. Nie wykonał celów

Jednak mężczyźni się nie zgodzili, przez co żołnierze tzw. Donieckiej Republiki Ludowej ich rozstrzelali. W tej chwili nie ma więcej szczegółów na temat tego zdarzenia. Nie ma też reakcji azerbejdżańskich władz.

Prowadzą działania filtracyjne

W czwartek sztab generalny ukraińskiej armii poinformował, że w obwodzie donieckim Ukrainy rosyjskie siły okupacyjne zwiększyły liczbę posterunków kontrolnych, prowadzą tzw. działania filtracyjne.

Dodano, że okupanci nasilają działania kontrwywiadowcze na okupowanych terytoriach. Działania filtracyjne polegają na nasilonych kontrolach mieszkańców pod kątem możliwego działania na rzecz ukraińskiej armii i władz, poszukiwania osób nieprzychylnych okupacyjnym władzom.

Wywierają naciski na ludność cywilną

Sztab podaje również, że w obawie przed wyciekiem informacji o pozycjach rosyjskich wojsk, władze okupacyjne ograniczają trasy przejazdu taksówek, a miejscowi są wpuszczani do miast i wsi tylko jeśli posiadają meldunek.

Ponadto rosyjskie władze okupacyjne w dalszym ciągu wywierają naciski na ukraińską ludność na zajętych terenach Ukrainy. W Starobielsku w obwodzie ługańskim władze okupacyjne sporządzają listy mieszkań, których właściciele byli zmuszeni je opuścić. - Głównym celem jest zasiedlenie ich przedstawicielami wojsk okupacyjnych - czytamy w komunikacie.

Wybrane dla Ciebie
Miała wejść do rzeki. Alarm ws. 26-letniej Angeliki
Miała wejść do rzeki. Alarm ws. 26-letniej Angeliki
Wyniki Lotto 15.02.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 15.02.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Konieczna amputacja łap. Marcyś został skatowany i porzucony
Konieczna amputacja łap. Marcyś został skatowany i porzucony
W wypadku zginęła ciężarna 26-latka. Jej mąż apeluje do świadków
W wypadku zginęła ciężarna 26-latka. Jej mąż apeluje do świadków
Zmumifikowane ciało. Tajemnica pana Józefa. Pochowają go jako "NN"?
Zmumifikowane ciało. Tajemnica pana Józefa. Pochowają go jako "NN"?
Gigant nad Bałtykiem. Chorwaci onieśmieleni. "Niemcy mogą się obawiać"
Gigant nad Bałtykiem. Chorwaci onieśmieleni. "Niemcy mogą się obawiać"
Wskoczył na drzewo. Oto trofeum. Upolował w środku zimy
Wskoczył na drzewo. Oto trofeum. Upolował w środku zimy
Pokazali zdjęcie z Kalisza. Policja apeluje do świadków
Pokazali zdjęcie z Kalisza. Policja apeluje do świadków
"Nie zjechał na bok". 3 miliony odsłon i burza w sieci
"Nie zjechał na bok". 3 miliony odsłon i burza w sieci
Leżą usypane w głębi puszczy. Leśnicy aż zrobili zdjęcie
Leżą usypane w głębi puszczy. Leśnicy aż zrobili zdjęcie
Zaledwie 7 cm pod ziemią. Niesamowite znalezisko. Może mieć 800 lat
Zaledwie 7 cm pod ziemią. Niesamowite znalezisko. Może mieć 800 lat
Pojawiają się w lasach. "Potwory". Leśnicy tłumaczą
Pojawiają się w lasach. "Potwory". Leśnicy tłumaczą