"Bąbelek" rozbił figurkę w sklepie. Czy rodzic musi zapłacić?

Prawnik Marcin Kruszewski już nie raz odpowiadał na niełatwe pytania swoich widzów. To nie tylko popularny i lubiany tiktoker, ale także osoba, która doskonale zna się na polskim prawie. Teraz specjalista wziął na tapet zniszczenia, jakie dziecko może zrobić w sklepie podczas zakupów. Kto ma zapłacić za szkody?

Dziecko rozbiło coś w sklepie. "To problem rodzica". Dziecko rozbiło coś w sklepie. "To problem rodzica".
Źródło zdjęć: © Adobe Stock

Marcin Kruszewski, czyli absolwent prawa na Uniwersytecie Warszawskim, jest znany dzięki własnemu kanałowi @prawomarcina na TikToku. To tutaj śledzi go już aż 2,4 mln obserwujących. Profil zgromadził zaś ponad 84 mln polubień. Tym razem ekspert wziął pod lupę kwestię zapłaty za zniszczenia, jakich dokona dziecko w sklepie.

"Bąbelek" rozbił figurkę w sklepie. Prawnik o tym, czy rodzic musi zapłacić

Najpierw prawnik Marcin Kruszewski zamieścił w filmiku na TikToku pewną scenkę sytuacyjną, gdzie jedna sprzedawczyni tłumaczyła, że dziecko zbiło figurkę. Dodawała także, że teraz matka musi za to zapłacić.

Rozbita przez bąbelka figurka, to niestety problem rodzica. Bo to on nadzoruje w sklepie dziecko, jeżeli pójdzie z nim na zakupy - tłumaczył specjalista z kanału @prawomarcina.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Ugrzązł po szyję w śniegu. Taksówkarz ruszył na ratunek chłopcu w Rosji

Dalej Marcin Kruszewski wyjaśnił, że wszystko regulują konkretne przepisy. Otóż "zgodnie z kodeksem cywilnym (art. 427) za dziecko, które nie ukończyło 13. roku życia odpowiadają osoby, które je nadzorują w danym momencie".

Filmik prawnika cieszył się dużym uznaniem wśród tiktokerów. Został już wyświetlony ponad 6 tys. razy. Widzowie szybko zaczęli zamieszczać pod nim swoje komentarze. Dzielili się własnymi doświadczeniami w tym zakresie. - Dzisiaj dzieciak był w salonie mercedesa, macał wszystkie auta i próbował wyrywać części - żalił się jeden mężczyzna.

W Niemczech moja córka zbiła świeczkę, zamierzałam zapłacić, ale pani powiedziała, że nie trzeba. Jeszcze nie chciała, żebym to posprzątała - wspominała pewna kobieta.
Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Eksplozja ciężarówki w Chile. Kierowca przewoził skroplony gaz
Eksplozja ciężarówki w Chile. Kierowca przewoził skroplony gaz
Weszli do mieszkania 29-latka. Odkryli specjalny namiot
Weszli do mieszkania 29-latka. Odkryli specjalny namiot
Utonęła w balii ogrodowej w walentynki. Zatrzymano 35-latka
Utonęła w balii ogrodowej w walentynki. Zatrzymano 35-latka
Olimpijka z Rosji straciła mieszkanie. Przekazano je żołnierzowi
Olimpijka z Rosji straciła mieszkanie. Przekazano je żołnierzowi
Był poszukiwany ENA. 53-latek zatrzymany w Grzechotkach
Był poszukiwany ENA. 53-latek zatrzymany w Grzechotkach
17-latek wpadł pod pociąg. "Dominik to dla nas bohater"
17-latek wpadł pod pociąg. "Dominik to dla nas bohater"
Trzęsienie ziemi w Portugalii. Mieszkańcy Lizbony wyszli na ulice
Trzęsienie ziemi w Portugalii. Mieszkańcy Lizbony wyszli na ulice
Musieli wydać oświadczenie. Burza wokół figury Matki Bożej
Musieli wydać oświadczenie. Burza wokół figury Matki Bożej
1000 Kenijczyków walczy na wojnie w Ukrainie. Tyle zarabiają najemnicy
1000 Kenijczyków walczy na wojnie w Ukrainie. Tyle zarabiają najemnicy
Problem z dzikami na Ursynowie. Reakcja służb szokuje mieszkańców
Problem z dzikami na Ursynowie. Reakcja służb szokuje mieszkańców
Skandal na igrzyskach. Pijana reporterka relacjonowała na żywo
Skandal na igrzyskach. Pijana reporterka relacjonowała na żywo
Triumfuje na igrzyskach. Francuzka pokazała "kanapkę z medali"
Triumfuje na igrzyskach. Francuzka pokazała "kanapkę z medali"