Balon uderzył w budynek. Nie żyje kobieta. Dramat w Zielonej Górze
Dramat w Zielonej Górze. Balon należący do Aeroklubu Ziemi Lubuskiej uderzył w budynek. - Jedna osoba wypadła z balonu. Dwie pozostałe poleciały dalej i wylądowały koło dworca PKP - mówi o2.pl st. kpt. Piotr Kowalski z KM PSP w Zielonej Górze. Niestety, władze miasta poinformowały o śmierci uczestnika lotu.
Do zdarzenia doszło w poniedziałek (9 marca) w godzinach porannych w Zielonej Górze. W sieci ukazały się nagrania spadającego balonu. W jego koszu znajdowały się trzy osoby. Balon zahaczył o jeden z bloków przy ul. Bolesława Krzywoustego i wylądował awaryjnie w okolicach ulicy Chrobrego, przy ul. Dworcowej.
Jedna z trzech osób wypadła na dach budynku, ale udało się dotrzeć do niej dotrzeć. Pozostałe dwie osoby poleciały dalej i wylądowały w okolicach dworca PKP. Samodzielnie opuściły balon - mówił o2.pl st. kpt. Piotr Kowalski z KM PSP w Zielonej Górze.
Niestety, poszkodowanej kobiety, która spadła na dach, nie udało się uratować. Informację potwierdziła straż pożarna oraz Urząd Miasta w Zielonej Górze.
Pozostałe dwie osoby były przytomne. Zostały przekazane zespołowi ratownictwa medycznego - mówi o2.pl st. kpt. Kowalski.
Magistrat przekazał, że na miejscu nadal trwają czynności służb związane z wypadkiem. W związku ze zdarzeniem możliwe sa utrudnienia.
"Prosimy kierowców i pieszych o omijanie tego rejonu, co usprawni działania ratunkowe. Na miejscu jest Policja i służby ratunkowe. Pracują też zastępy Państwowej i Ochotniczej Straży Pożarnej" - zaapelowały władze miasta.
Informację o tym, że doszło do incydentu, potwierdził Aeroklub Ziemi Lubuskiej.
Potwierdzamy, że doszło do takiego zdarzenia. Na razie nie komentujemy sprawy, ponieważ nie znamy szczegółów - mówi o2.pl Katarzyna Mayer Bzowa z AZL.
Czynności służb na miejscu nadal trwają.