Balon z Białorusi nad Polską. Schreiber bierze udział w poszukiwaniach?

Ta wiadomość zelektryzowała Polskę. W sobotę, 13 maja, Rządowe Centrum Bezpieczeństwa poinformowało, że trwają poszukiwania obiektu powietrznego, jaki nadleciał z Białorusi. Portal o2.pl skontaktował się z Marianną Schreiber, żoną posła z PiS, by zapytać, czy kobieta także angażuje się w jego odnalezienie.

Marianna Schreiber o poszukiwaniach balonu z Białorusi. Marianna Schreiber o poszukiwaniach balonu z Białorusi. Zdjęcie ilustracyjne.
Źródło zdjęć: © Instagram | marysiaschreiber

Wiadomo, że dziwny obiekt wleciał do Polski z kierunku Białorusi. Powiadomiło o tym 13 maja 2023 roku Ministerstwo Obrony Narodowej. - Prawdopodobnie jest to balon obserwacyjny. Kontakt radarowy został utracony w okolicach Rypina - przekazała jednostka.

Tego samego dnia po południu Rządowe Centrum Bezpieczeństwa wydało alert RCB. Skierowało go do mieszkańców tyko trzech województw w Polsce: zachodniopomorskiego, pomorskiego oraz kujawsko-pomorskiego.

Trwają poszukiwania obiektu powietrznego przypominającego balon. W przypadku jego znalezienia nie podnoś, powiadom najbliższy posterunek policji - napisało na Twitterze.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Żona ministra z PiS w "Top Model". Ironiczny komentarz Bartosza Arłukowicza

Marianna Schreiber mówi o balonie z Białorusi. Angażuje się w jego poszukiwania?

Żona posła PiS Łukasza Schreibera - Marianna Schreiber - niedawno odbywała dobrowolną 28-dniową służbę wojskową, o czym szeroko informowała w mediach społecznościowych.

Wspominała, że być może będzie chciała zająć się wojskiem zawodowo. Z początkiem kwietnia aplikowała nawet do Oddziału Specjalnego Żandarmerii Wojskowej w Mińsku Mazowieckim.

Teraz portal o2.pl skontaktował się z kobietą, by ustalić, czy służy ona w jakiejś jednostce i czy w związku z tym bierze udział w poszukiwaniach balonu z Białorusi. Sama bowiem mieszka na terenie województwa kujawsko-pomorskiego.

Nie, nie biorę udziału w poszukiwaniach balonu, ponieważ ja aktualnie nie służę w żadnej jednostce, więc nie jestem do tego uprawniona - przekazała w rozmowie z o2.pl Marianna Schreiber.

"Gdybym służyła w jakiejś jednostce wojskowej, na ten moment, to nie mogłabym też brać udziału w marszach, czy protestach, tak jak to było wczoraj" - dodała dla o2.pl.

Przypomnijmy. W niedzielę 14 maja Marianna Schreiber, jako czynna aktywistka, pojawiła się w Częstochowie na "marszu sprawiedliwości" po śmierci skatowanego 8-letniego Kamilka.

Dlatego nie biorę, chociaż pewnie chętnie bym wzięła - podkreśliła raz jeszcze na temat akcji poszukiwawczej balonu.
Wybrane dla Ciebie
Christian Mansell: Walka z ADHD i powrót do wyścigów
Christian Mansell: Walka z ADHD i powrót do wyścigów
Tak zakończyło się odśnieżanie parku w Łodzi. "Kto teraz zapłaci za naprawę?"
Tak zakończyło się odśnieżanie parku w Łodzi. "Kto teraz zapłaci za naprawę?"
Chaos na lotnisku w Australii. Pijany pasażer wbiegł na pas startowy
Chaos na lotnisku w Australii. Pijany pasażer wbiegł na pas startowy
Pod psem załamał się lód. Akcja strażaków na Kanale Żerańskim
Pod psem załamał się lód. Akcja strażaków na Kanale Żerańskim
Polak ranny w pożarze. Wieści ze Szwajcarii. MSZ informuje
Polak ranny w pożarze. Wieści ze Szwajcarii. MSZ informuje
5-latka zginęła podczas zabawy w hamaku. 41-latek usłyszał zarzuty
5-latka zginęła podczas zabawy w hamaku. 41-latek usłyszał zarzuty
Leśnicy są bezwzględni. Zakaz wstępu do lasu. "Prosimy o zrozumienie"
Leśnicy są bezwzględni. Zakaz wstępu do lasu. "Prosimy o zrozumienie"
Pożar w Crans-Montana. Rodziny wciąż bez odpowiedzi. Rośnie gniew
Pożar w Crans-Montana. Rodziny wciąż bez odpowiedzi. Rośnie gniew
Mężczyzna nie żyje. Zaatakował go amstaff. Właściciel nie przyznaje się do winy
Mężczyzna nie żyje. Zaatakował go amstaff. Właściciel nie przyznaje się do winy
Tragedia w sylwestra. W Anitę wjechał pijany 26-latek. Doniesienia z prokuratury
Tragedia w sylwestra. W Anitę wjechał pijany 26-latek. Doniesienia z prokuratury
Dramat w sylwestra. Odpalali fajerwerki. 14-latek ranny w oko
Dramat w sylwestra. Odpalali fajerwerki. 14-latek ranny w oko
6-latka na sankach. Dziecko wjechało prosto przed samochód
6-latka na sankach. Dziecko wjechało prosto przed samochód