BBC zakazało używania tych słów. "To już przesada"

BBC ogranicza używanie zwrotów takich jak "sweetheart" (kochanie, skarbie) oraz mate (kumpel, kolega). Redakcja wdraża także szkolenia dotyczące molestowania po serii skandali związanych z zachowaniem pracowników. Niektórzy z nich mówią, że zmiany są zbyt daleko idące.

BBC Broadcasting House w LondynieBBC Broadcasting House w Londynie
Źródło zdjęć: © Getty Images | Mike Kemp

W odpowiedzi na liczne skandale dotyczące niewłaściwego zachowania, BBC zdecydowało się na wprowadzenie nowych wytycznych dla swoich pracowników. Zakazano używania określeń takich jak "sweetheart" (skarbie) czy "mate" (kumpel), a także uruchomiono dodatkowe szkolenia z zakresu przeciwdziałania molestowaniu seksualnemu.

Nowe wytyczne i szkolenia w BBC

Pracownicy BBC otrzymali zalecenie wypełniania tzw. screen skills passports, które mają na celu stworzenie bardziej przyjaznego i bezpiecznego środowiska pracy. W ramach tych działań wprowadzono także szkolenia dotyczące "mikroagresji", obejmujące m.in. komentarze na temat akcentu czy wyglądu, w tym kręconych włosów.

Jak podaje "Daily Mail", wśród materiałów edukacyjnych znalazły się również kontrowersyjne książki, takie jak "White Fragility" autorstwa Robin DiAngelo oraz "Why I'm No Longer Talking to White People About Race" Reni Eddo-Lodge.

"Brexit ciągle trwa". Ekspert o politycznej decyzji UK 

Reakcje pracowników i przykłady zmian

Jedna z pracownic BBC w rozmowie z "The Sun" przyznała, że coraz trudniej jest zapamiętać preferowane zaimki wszystkich współpracowników. - Zdarzyło mi się, że zwrócono mi uwagę za nazwanie kogoś "hun" (skrót od honey, czyli kochanie). Od tego czasu staram się być bardzo ostrożna i wolę nic nie mówić. To już przesada - relacjonowała.

Pracownica dodała, że została upomniana za użycie zwrotu "babe" (skarbie, żabciu), który uznano za nieprofesjonalny mimo, że miał być komplementem. - Czuję się, jakbym chodziła po cienkim lodzie, niezależnie od tego, czy chodzi o rasę, płeć czy zaimki - opisała sytuację.

Skandale i konsekwencje dla znanych twarzy BBC

Zmiany w polityce BBC są odpowiedzią na serię skandali. Prowadzący "MasterChef" John Torode został zwolniony po oskarżeniach o użycie rasistowskiego określenia, czemu zaprzeczył. Jego współprowadzący Gregg Wallace był badany w związku z zarzutami o wulgarne i niestosowne wypowiedzi. Wcześniej, po dochodzeniu dotyczącym używania obraźliwego języka, z programu "Strictly Come Dancing" odszedł Giovanni Pernice.

Szkolenia i nowe standardy w BBC

W ramach nowych zasad wprowadzono 60-minutowy kurs Screen Skills dla freelancerów, obejmujący m.in. quizy dotyczące przeciwdziałania molestowaniu i mobbingowi. Wśród zachowań uznanych za niepożądane znalazło się m.in. przerywanie innym podczas pracy, co określono jako przejaw niezamierzonej stronniczości.

Za wyrażenia uznane za ageistowskie uznano m.in. "silver fox" (dosł. srebrny lis - termin używany do siwiejących mężczyzn) i "baby-faced" (osoba starsza o "twarzy dziecka). BBC podkreśla, że szkolenie nie jest obowiązkowe dla wszystkich pracowników, a jego treść jest obecnie weryfikowana przez partnerów z branży.

W odpowiedzi na pytania "The Sun" BBC przekazało: "To szkolenie Screen Skills nie jest obowiązkowe dla pracowników BBC, a wszelkie sugestie w tej sprawie są nieprawdziwe. Zawartość tego pilotażowego programu dla freelancerów jest obecnie analizowana przez partnerów z branży".

Źródło: Daily Mail, The Sun

Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 11.02.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 11.02.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Cyklon uderzył w rajską wyspę. Zginęło co najmniej 20 osób
Cyklon uderzył w rajską wyspę. Zginęło co najmniej 20 osób
Tłusty czwartek zaczęli już w środę. Reakcja klientów Auchan
Tłusty czwartek zaczęli już w środę. Reakcja klientów Auchan
Historyczna decyzja metropolity lubelskiego. Żonaci mężczyźni jako duchowni
Historyczna decyzja metropolity lubelskiego. Żonaci mężczyźni jako duchowni
Właściciel baru w Crans-Montana przeprosił rodziny. "Nie myślę o niczym innym"
Właściciel baru w Crans-Montana przeprosił rodziny. "Nie myślę o niczym innym"
Szedł do pracy. I nagle taki widok. "Chmara"
Szedł do pracy. I nagle taki widok. "Chmara"
12,5 roku więzienia dla menadżerki gwiazd. "Próba obalenia rządu"
12,5 roku więzienia dla menadżerki gwiazd. "Próba obalenia rządu"
Zajrzeli do kontenera na odpady elektroniczne. Szokujące, co było w środku
Zajrzeli do kontenera na odpady elektroniczne. Szokujące, co było w środku
Terrorysta z Hamasu zginął w Strefie Gazy. Miał stać za krwawym zamachem
Terrorysta z Hamasu zginął w Strefie Gazy. Miał stać za krwawym zamachem
Szkoła żegna 13-letnią Polkę. "Oliwka była częścią naszego życia"
Szkoła żegna 13-letnią Polkę. "Oliwka była częścią naszego życia"
23 proc. parafian przyjęło księdza. Tyle wierni dali do kopert
23 proc. parafian przyjęło księdza. Tyle wierni dali do kopert
Pokazali, co wrzucają do koszy. Łódzka spółdzielnia ostrzega przed podwyżkami
Pokazali, co wrzucają do koszy. Łódzka spółdzielnia ostrzega przed podwyżkami