Mateusz Domański
Mateusz Domański| 

Będzie głośno w całym kraju. 12 czerwca zawyją syreny

19

W środę (12 czerwca) w całym kraju zawyją syreny. Głośno zrobi się w samo południe. Policjanci, strażacy i przedstawiciele straży granicznej w ten sposób oddadzą hołd śp. Mateuszowi Sitkowi, który został śmiertelnie ugodzony nożem na granicy polsko-białoruskiej.

Będzie głośno w całym kraju. 12 czerwca zawyją syreny
W środę (12 czerwca) zawyją syreny (Getty Images, Patryk_Kosmider)

Na środę (12 czerwca) przewidziano pogrzeb śp. Mateusza Sitka. Tragicznie zmarły żołnierz spocznie w miejscowości Nowy Lubiel. Wojsko zaapelowało o uszanowanie niezwykle trudnego czasu dla rodziny zmarłego. Przekazano prośbę o nienachodzenie bliskich Mateusza Sitka, ale i niedokumentowanie czuwania oraz ceremonii pogrzebowej.

W dniu pogrzebu Mateusza Sitka rozbrzmią syreny pojazdów policji, straży pożarnej i straży granicznej. Służby poinformowały o tej akcji w mediach społecznościowych.

12 czerwca o godz. 11:00 odbędzie się pogrzeb śp. sierż. Mateusza Sitka, który zginął, chroniąc granicy Naszej Ojczyzny. Wspólnie uczcijmy Jego pamięć. Jutro o godz. 12:00 niech w całym kraju zabrzmią syreny naszych radiowozów, na znak czci dla Mateusza i solidarności wszystkich służb mundurowych dbających o bezpieczeństwo polskiej granicy - czytamy we wtorkowym komunikacie policji.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: "Żółta kartka" dla PiS? Ryszard Czarnecki: utrzymaliśmy poparcie

Strażacy zwrócili się również do druhów z Ochotniczych Straży Pożarnej. Zaapelowali, by oni także przyłączyli się do akcji.

Wasza obecność będzie dowodem na to, że pamięć o naszych bohaterach jest wieczna - napisali.

Mateusz Sitek zmarł po ugodzeniu nożem

Mateusz Sitek został raniony nożem w dniu 28 maja 2024 roku. Polskiego żołnierza na granicy polsko-białoruskiej zaatakował jeden z mężczyzn. Gdy wojskowy blokował wyłom w stalowej zaporze na granicy, sprawca przełożył rękę przez płot i ugodził go nożem w klatkę piersiową.

Następnie w stronę rannego i udzielającej mu pomocy funkcjonariuszki straży granicznej rzucano gałęzie oraz kamienie.

21-latek trafił do szpitala w Hajnówce, skąd przetransportowano go do Wojskowego Instytutu Medycznego w Warszawie. W dniu 6 czerwca Mateusz Sitek zmarł.

Trwa ładowanie wpisu:twitter
Trwa ładowanie wpisu:twitter
Oceń jakość naszego artykułu:

Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Zobacz także:
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem stronyKliknij tutaj, aby wyświetlić