Białoruś. Nagrano niezwykłą scenę. Funkcjonariusz OMON-u uciekł w popłochu

W Białorusi trwają protesty. Manifestanci zebrali się w niedzielę podczas planowanego od dawna marszu, aby twardo okazać dezaprobatę wobec prezydentury Aleksandra Łukaszenki. Podczas zamieszek nagrano wymowną scenę.

BiałoruśProtestujący (na zdjęciu przodem do kamery) ściągnął funkcjonariuszowi OMON-u kominiarkę z głowy.
Źródło zdjęć: © Twitter

"Marsz Jedności" przeszedł 6 września ulicami Mińska. W protestach wzięło udział tysiące osób, które chcą dymisji Łukaszenki. Podczas manifestów pomiędzy uczestnikami marszu a służbami bezpieczeństwa doszło do awantury, która zdaniem dziennikarza Aleca Luhna wiele mówi na temat ludzi pracujących dla Łukaszenki, a także dobrze podsumowuje władzę obecnego prezydenta.

Funkcjonariusz OMON-u podczas szamotaniny został chwycony przez protestującego, który następnie zdjął mu kominiarkę i rzucił na ziemię. Gdy zorientował się, co się dzieje, zaczął nerwowo łapać kominiarkę, aby włożyć ją z powrotem na głowę. Wszystko po to, aby kamery rejestrujące zajście nie były w stanie sfilmować jego twarzy i ujawnić jego tożsamości.

Białoruski agent ochrony ucieka, gdy protestujący zrywa mu kominiarkę. Ci faceci są przerażeni tym, że ich tożsamość zostanie ujawniona. Wiedzą, że większość kraju jest przeciwko nim - napisał na Twitterze dziennikarz Alec Luhn.

Maszerujący próbują się przebić do centrum, jednak powstrzymują ich funkcjonariusze OMON-u. Aresztują część protestujących. Wielu stawia czynny opór OMON-owi, niekiedy skutecznie - jak choćby w powyższym przypadku, gdy milicjantowi zabrano kominiarkę.

Rejestr gości weselnych. "Ciężko go wprowadzić nie łamiąc prawa w Polsce"

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Olbrzym w Bałtyku. Utknął na mieliźnie. Niemcy przekazali wieści
Olbrzym w Bałtyku. Utknął na mieliźnie. Niemcy przekazali wieści
Do odstrzału. 35 z 48 sztuk. "Wyrok" wykona koło łowieckie. Jest apel
Do odstrzału. 35 z 48 sztuk. "Wyrok" wykona koło łowieckie. Jest apel
Wyjątkowe znalezisko w polskim mieście. Archeolodzy potwierdzają
Wyjątkowe znalezisko w polskim mieście. Archeolodzy potwierdzają
Lotniskowiec USA wycofany. Już zawinął do portu. Zmiany na Bliskim Wschodzie
Lotniskowiec USA wycofany. Już zawinął do portu. Zmiany na Bliskim Wschodzie
Baza przeładunkowa między domami w Turzy Śląskiej. Mieszkańcy się skarżą
Baza przeładunkowa między domami w Turzy Śląskiej. Mieszkańcy się skarżą
O. Rydzyk prosi wiernych o wsparcie finansowe. Wskazał wysokość rachunków
O. Rydzyk prosi wiernych o wsparcie finansowe. Wskazał wysokość rachunków
Ocean odkrył prawdę. Tajemnica zaginionego bankiera rozwiązana
Ocean odkrył prawdę. Tajemnica zaginionego bankiera rozwiązana
Wybory na Węgrzech. Dyrektor wstrzymał seans. Film "za polityczny"
Wybory na Węgrzech. Dyrektor wstrzymał seans. Film "za polityczny"
Użył gazu w kierunku influencerów z Genzie. Policja ujawniła, co mu grozi
Użył gazu w kierunku influencerów z Genzie. Policja ujawniła, co mu grozi
Walczą z inwazją. Mówią o "mutantach". Naukowcy apelują o decyzję Kremla
Walczą z inwazją. Mówią o "mutantach". Naukowcy apelują o decyzję Kremla
Wybory na Węgrzech. To chcą wyemitować. "Szczególnie pikantne"
Wybory na Węgrzech. To chcą wyemitować. "Szczególnie pikantne"
Podwójna śmierć w Wołominie. Mieszkańcy zabrali głos
Podwójna śmierć w Wołominie. Mieszkańcy zabrali głos