Z jeziora na Białorusi wyłowili ciało. To polski ksiądz

Białoruscy ratownicy wyłowili z jeziora ciało 57-letniego mężczyzny. Okazał nim się proboszcz parafii w Miadziole Bernard Radzik. Pracował on na Białorusi od 1990 roku. Zostanie pochowany 3 września w Polsce.

Polski ksiądz utonął w jeziorze na Białorusi Polski ksiądz utonął w jeziorze na Białorusi
Źródło zdjęć: © Facebook

Do tragedii doszło w środę w okolicy wsi Wołoczek, która leży w obwodzie mińskim na Białorusi. Tam z jeziora Rudakowo wyłowiono zwłoki 57-letniego mężczyzny. Okazało się, że był nim Polak. Od 1990 roku Bernard Radzik pracował jako proboszcz w lokalnej parafii.

Na brzegu zobaczył tylko rzeczy księdza

Jak informują służby ratownicze, około godziny 15 wpłynęło zgłoszenie od innego duchownego. Ten przybył na miejsce, aby odebrać swojego przyjaciela. Obok jeziora zobaczył już tylko rzeczy księdza.

Sprawę badają śledczy. Przyczynę śmierci ma ustalić sekcja zwłok. Na razie nic nie wskazuje na to, że mogło to być samobójstwo. Wstępnie odrzucono też możliwość udziału osób trzecich w śmierci księdza.

Zostanie pochowany w Polsce

31 sierpnia w Miadziole odbędzie się msza święta w intencji zmarłego. Duchowny zostanie pochowany 3 września w Polsce.

Jak informuje portal KP.by, ksiądz Bernard Radzik urodził się w 1964 roku w Polsce. W 1990 roku został księdzem i od tego czasu nieprzerwanie pełnił posługę duszpasterską na Białorusi. Pracował w obwodach smorgońskim, ostrowieckim, woronowskim i miedelskim, a także w Brześciu, Naroczu i Miadziole.

Uchodźcy na granicy. Polska nie zapewni azylu? „Białoruś powinna udzielić im ochrony”

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Christian Mansell: Walka z ADHD i powrót do wyścigów
Christian Mansell: Walka z ADHD i powrót do wyścigów
Tak zakończyło się odśnieżanie parku w Łodzi. "Kto teraz zapłaci za naprawę?"
Tak zakończyło się odśnieżanie parku w Łodzi. "Kto teraz zapłaci za naprawę?"
Chaos na lotnisku w Australii. Pijany pasażer wbiegł na pas startowy
Chaos na lotnisku w Australii. Pijany pasażer wbiegł na pas startowy
Pod psem załamał się lód. Akcja strażaków na Kanale Żerańskim
Pod psem załamał się lód. Akcja strażaków na Kanale Żerańskim
Polak ranny w pożarze. Wieści ze Szwajcarii. MSZ informuje
Polak ranny w pożarze. Wieści ze Szwajcarii. MSZ informuje
5-latka zginęła podczas zabawy w hamaku. 41-latek usłyszał zarzuty
5-latka zginęła podczas zabawy w hamaku. 41-latek usłyszał zarzuty
Leśnicy są bezwzględni. Zakaz wstępu do lasu. "Prosimy o zrozumienie"
Leśnicy są bezwzględni. Zakaz wstępu do lasu. "Prosimy o zrozumienie"
Pożar w Crans-Montana. Rodziny wciąż bez odpowiedzi. Rośnie gniew
Pożar w Crans-Montana. Rodziny wciąż bez odpowiedzi. Rośnie gniew
Mężczyzna nie żyje. Zaatakował go amstaff. Właściciel nie przyznaje się do winy
Mężczyzna nie żyje. Zaatakował go amstaff. Właściciel nie przyznaje się do winy
Tragedia w sylwestra. W Anitę wjechał pijany 26-latek. Doniesienia z prokuratury
Tragedia w sylwestra. W Anitę wjechał pijany 26-latek. Doniesienia z prokuratury
Dramat w sylwestra. Odpalali fajerwerki. 14-latek ranny w oko
Dramat w sylwestra. Odpalali fajerwerki. 14-latek ranny w oko
6-latka na sankach. Dziecko wjechało prosto przed samochód
6-latka na sankach. Dziecko wjechało prosto przed samochód