Bójka w powietrzu. Pijani rosyjscy żołnierze lecieli do domu

Rosyjscy wojskowi sprowokowali bójkę na pokładzie samolotu podczas lotu z Czity do Jekaterynburgu. Uspokoić awanturników udało się po ponad godzinnych próbach. Rosjanie wracali z Ukrainy i byli pod wpływem alkoholu.

Bójka na pokładzie samolotuBójka na pokładzie samolotu
Źródło zdjęć: © Twitter

Awantura miała miejsce w piątek w godzinach popołudniowych na pokładzie samolotu linii Ural Airlines nad Rosją. Jak piszą lokalne media, w pewnym momencie grupa żołnierzy, która rzekomo leciała do domu z wojny w Ukrainie, zaczęła głośno krzyczeć i przeklinać.

Żołnierze pobili się w samolocie

Po krótkiej sprzeczce Rosjanie w mundurach wojskowych zaczęli bić się na pokładzie maszyny. Załoga natychmiast interweniowała i próbowała ich uspokoić, ale awanturnicy kontynuowali bójkę.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Wagnerowcy na linii strzału snajpera. "Duchy przy pracy" pod Bachmutem

Żołnierzy udało się uspokoić dopiero godzinę później. - Najbardziej agresywny z nich to podpułkownik, musiał być przytrzymywany przez ostatnie półtorej godziny lotu - cytuje jednego z pasażerów lokalny kanał na Telegramie.

Bójka rosyjskich żołnierzy. Byli pod wpływem alkoholu

W mediach społecznościowych pojawiło się mnóstwo filmików z pokładu. Na nich widać kilku mężczyzn w mundurach wojskowych, którzy przeklinają i biją się. Widać też, że są pod wpływem alkoholu. Nie wiadomo jednak, co sprowokowało konflikt.

Jeden z uczestników bójki był w mundurze z naszywką nieoficjalnego rosyjskiego symbolu wojny – literą V. Twierdził, że brali udział w wojnie w Ukrainie i teraz wracają do domu.

Alkohol zabija żołnierzy

Przedstawiciele Ural Airlines odmówili komentarza i wyjaśnienia incydentu na pokładzie ich samolotu, wskazując na konieczność przeprowadzenia wewnętrznego śledztwa. W tej chwili nie ma informacji o losach pijanych żołnierzy-awanturników.

Jak donosił wcześniej brytyjski wywiad, Rosjanie często giną nie z przyczyn bojowych, a m.in. przez alkoholizm. Nawet rosyjscy dowódcy po cichu akceptują picie na froncie, choć prawdopodobnie uznają wszechobecne nadużywanie alkoholu za szczególnie szkodliwe dla skuteczności bojowej.

Spożywanie alkoholu w dużych ilościach jest powszechne w większości rosyjskiego społeczeństwa - piszą wywiadowcy. Inne główne przyczyny ofiar niebojowych to prawdopodobnie niewłaściwe obchodzenie się z bronią podczas ćwiczeń, wypadki drogowe i urazy wywołane przez warunki pogodowe, takie jak hipotermia.

Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 29.03.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 29.03.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Polak wszedł w czeski las. Pokazał, co nazbierał. Dołączył karteczkę
Polak wszedł w czeski las. Pokazał, co nazbierał. Dołączył karteczkę
Sine usta, brak oddechu. Dramatyczne sceny w kościele
Sine usta, brak oddechu. Dramatyczne sceny w kościele
Szok na cmentarzu. Ludzkie szczątki tuż przy grobie. Tak to tłumaczą
Szok na cmentarzu. Ludzkie szczątki tuż przy grobie. Tak to tłumaczą
21-letnia Aleksandra zaginęła. Wyszła z domu i przepadła
21-letnia Aleksandra zaginęła. Wyszła z domu i przepadła
Tak zachował się Stoch po ostatnim skoku. Wideo obiegło sieć
Tak zachował się Stoch po ostatnim skoku. Wideo obiegło sieć
Agresywny dzik zaatakował 78-latkę. Kobieta została poważnie ranna
Agresywny dzik zaatakował 78-latkę. Kobieta została poważnie ranna
Robot zaczepił reprezentanta Polski i zażartował ze Szwedów. Miał jedną prośbę
Robot zaczepił reprezentanta Polski i zażartował ze Szwedów. Miał jedną prośbę
Cmentarz parafialny chciał zlikwidować grób dziecka. Zaskakujący finał
Cmentarz parafialny chciał zlikwidować grób dziecka. Zaskakujący finał
Brazylijski trener fitness zastrzelony. Miał 46 lat
Brazylijski trener fitness zastrzelony. Miał 46 lat
Tragiczny wypadek na Kalymnos w Grecji. Nie żyje 60-letni wspinacz
Tragiczny wypadek na Kalymnos w Grecji. Nie żyje 60-letni wspinacz
Ukradł siedzisko z autobusu w Koszalinie. "Przypadkiem się przykleił"
Ukradł siedzisko z autobusu w Koszalinie. "Przypadkiem się przykleił"