"Brat" Rydzyka przemówił. "Nie mamy nic do ukrycia"

Już niebawem NIK ma rozpocząć kontrolę w instytucjach kościelnych. Na celowniku znaleźć się mają też "dzieła" o. Tadeusza Rydzyka. Izba ma zbadać przepływy pieniędzy w poszczególnych spółkach, ale dyrektor Muzeum "Pamięć i Tożsamość" i jednocześnie brat Rydzyka z zakonu redemptorystów - o. Jan Król jest spokojny o przebieg kontroli.

O. Jan Król to bliski współpracownik RydzykaO. Jan Król to bliski współpracownik Rydzyka
Źródło zdjęć: © AKPA, PAP

W piątek marszałek Sejmu, Szymon Hołownia, poinformował o zleceniu prezesowi NIK nowej kontroli. Ma ona dotyczyć sprawdzenia finansowania wielu instytucji kościelnych z budżetu państwa.

Wśród spółek, które mają znaleźć się pod lupą NIK, będą także instytucje prowadzone przez o. Tadeusza Rydzyka. Ich przykład podczas konferencji prasowej podał marszałek Szymon Hołownia, który stwierdził, że w ciągu ośmiu lat rządów PiS "dzieła" związane z o. Rydzykiem otrzymały ponad 400 mln złotych.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Ojciec Rydzyk trzykrotnie zaszczepiony? Lekarz: mógłby być twarzą kampanii szczepionkowej

Na ten temat w audycji "Aktualności Dnia" w Radiu Maryja głos zabrał o. Jan Król, dyrektor Muzeum "Pamięć i Tożsamość" im. św. Jana Pawła II w Toruniu. W jego opinii, instytucje kierowane przez o. Rydzyka nie powinny obawiać się kontroli.

Instytucje, które są związane z Radiem Maryja i z o. Tadeuszem Rydzykiem, jeżeli otrzymały jakiekolwiek publiczne pieniądze, to po pierwsze, wywiązały się ze swoich zobowiązań, a po drugie, wszystko zostało rozliczone zgodnie z prawem - twierdzi o. Jan Król.

Rydzyk otrzymuje pieniądze od państwa tylko z jednego źródła

Duchowny zapewnia, że o. Tadeusz Rydzyk nie dostał nigdy nie dostał pieniędzy z budżetu państwa. Otrzymuje jedynie - zdaniem o. Króla - emeryturę, którą przeznacza w całości na Akademię Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu. Twierdzi także, że Radio Maryja przez 32 lata nie otrzymało żadnej dotacji z budżetu państwa.

Są instytucje kierowane przez o. Tadeusza Rydzyka, które otrzymały dotacje państwowe, różnego typu granty, ale nie należą one bezpośrednio do Kościoła katolickiego, natomiast są zarejestrowane i funkcjonują w Polsce zgodnie z prawem. (...) Za każdym razem chociażby między Fundacją "Lux Veritatis", Akademią Kultury Społecznej i Medialnej czy Geotermią Toruń była podpisana umowa - twierdzi o. Król.

Dyrektor Muzeum "Pamięć i Tożsamość" nie obawia się ewentualnej wizyty kontrolerów z NIK. W jego ocenie nie ma podstaw do jakichkolwiek kar:

O wynik kontroli jestem spokojny. Nie mamy nic do ukrycia - twierdzi.
Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 01.04.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 01.04.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Ryanair może wstrzymać loty. Prezes linii podał powód
Ryanair może wstrzymać loty. Prezes linii podał powód
Rozkład mszy w Głuszynie wzbudził emocje. Intencja: "O mądrość dla księdza"
Rozkład mszy w Głuszynie wzbudził emocje. Intencja: "O mądrość dla księdza"
"Powtarzający się problem". Służby wskazują na konkretną przyczynę
"Powtarzający się problem". Służby wskazują na konkretną przyczynę
Pijana matka dachowała autem. W pojeździe 3-letnie dziecko. Miała 3,5 promila
Pijana matka dachowała autem. W pojeździe 3-letnie dziecko. Miała 3,5 promila
"Każdy wierny". Metropolita o daninie diecezjalnej
"Każdy wierny". Metropolita o daninie diecezjalnej
Kapitan holownika oskarżony o śmiertelny wypadek. Miał używać telefonu
Kapitan holownika oskarżony o śmiertelny wypadek. Miał używać telefonu
Wypadek na niestrzeżonym przejeździe. Auto zderzyło się z pociągiem
Wypadek na niestrzeżonym przejeździe. Auto zderzyło się z pociągiem
Chłopiec przestał oddychać. Karetka przyjechała po 24 minutach
Chłopiec przestał oddychać. Karetka przyjechała po 24 minutach
Pożar w czeskich Pardubicach. ABW zatrzymała dwoje Polaków
Pożar w czeskich Pardubicach. ABW zatrzymała dwoje Polaków
28-letni Brytyjczyk miał to w bagażu. Strażnicy ujawnili 11 sztuk
28-letni Brytyjczyk miał to w bagażu. Strażnicy ujawnili 11 sztuk
W Polsce odkryto grobowiec sprzed 6 tys. lat. Ma 42 metry długości
W Polsce odkryto grobowiec sprzed 6 tys. lat. Ma 42 metry długości