Bunt w TVP. Związkowcy żądają kontroli ZUS-u. "Chcemy pomóc premierowi"

Związek Zawodowy Związkowa Alternatywa skierował do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych skargę na Telewizję Polską, chce kontroli. Według związkowców, TVP od lat zatrudnia pracowników na podstawie tzw. "umów śmieciowych". Telewizja mówi, że te zarzuty są nieprawdziwe.

Warszawa, 17.06.2020. Zorganizowana przez TVP telewizyjna debata kandydatów przed I turą wyborów prezydenckich.Związkowcy zarzucają TVP łamanie przepisów pracy
Źródło zdjęć: © Mateusz Wlodarczyk / Forum | RM, Mateusz Wlodarczyk / Forum

Związek zawodowy Związkowa Alternatywa wymaga od ZUS-u kontroli w Telewizji Polskiej oraz u jej podwykonawców. Zdaniem związkowców, spółka od lat podpisuje z pracownikami umowy cywilnoprawne, tzw. "śmieciówki", aby uniknąć odprowadzania składek. Jak dodają, takie działania są sprzeczne z Kodeksem pracy.

Ten rodzaj zatrudnienia wydaje się sprzeczny z art. 22 Kodeksu pracy. [...] Mimo to zarząd Telewizji Polskiej od lat utrzymuje, a wręcz rozwija umowy cywilnoprawne - czytamy w piśmie skierowanym przez Piotra Szumlewicza do ZUS-u.

"Chcemy pomóc Premierowi"

Szef Związkowej Alternatywy Piotr Szumlewicz chce, żeby ZUS skontrolował to, w jaki sposób TVP unika odprowadzania składek. Związkowcy żądają, aby w razie stwierdzenia nieprawidłowości umowy cywilnoprawne zostały zamienione na umowę o pracę, a TVP zmuszono do zapłaty zaległych składek.

W ten sposób postanowiliśmy pomóc Panu Premierowi w walce z umowami śmieciowymi. Liczymy, że w firmie nadzorowanej bezpośrednio przez rząd wkrótce znikną umowy niestandardowe, tym bardziej, że TVP otwarcie chwali Polski Ład, w którym czytamy o ich likwidacji - dodał w komunikacie przesłanym portalowi Wirtualnemedia.pl.

TVP dementuje zarzuty. "Częste i liczne kontrole"

Spółka poinformowała portal Wirtualnemedia.pl, że zarzuty dotyczące zawierania umów "śmieciowych" są nieprawdziwe. Jak przekazuje Centrum Informacji Telewizji Polskiej, wszystkie umowy są oskładkowane i zawierane "zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa". Zdaniem TVP, na rynku medialnym umowy cywilnoprawne są bardzo częstym zjawiskiem.

W Telewizji Polskiej mamy do czynienia z pracą twórczą, autorską, a jej charakter jest unikatowy i specyficzny oraz trudny do zrozumienia przez osoby niezwiązane z rynkiem telewizyjnym - przekazuje TVP.

TVP dodaje, że nie mogło dojść do żadnych nieprawidłowości, ponieważ spółka jest regularnie kontrolowana. Ostatnią kontrolę TVP w zakresie zlecania produkcji podmiotom zewnętrznym w latach 2015-2020 przeprowadziła Najwyższa Izba Kontroli w 2020 r.

Jak informuje portal Wirtualnemedia.pl, w 2020 roku liczba etatowych pracowników Telewizji Polskiej zwiększyła się o 95 osób. Oznacza to, że w tej chwili TVP zatrudnia 2 825 pracowników na podstawie umowy o pracę. Na wynagrodzenia firma przeznaczyła 513,27 mln zł, o 10,4 proc. więcej niż rok wcześniej. Z zeszłorocznego zysku pracownikom zostanie wypłacone do podziału 17,8 mln zł brutto.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Wybory na Węgrzech. Ogłoszono alarm bombowy. Głosowanie wstrzymane
Wybory na Węgrzech. Ogłoszono alarm bombowy. Głosowanie wstrzymane
Ledwo wyhamowała. Pies wypadł na jezdnię. "Trzeba było przyspieszyć"
Ledwo wyhamowała. Pies wypadł na jezdnię. "Trzeba było przyspieszyć"
Najstarszy pochodzi z V wieku p.n.e. Odkrycie w Zatoce Gibraltarskiej
Najstarszy pochodzi z V wieku p.n.e. Odkrycie w Zatoce Gibraltarskiej
Rumia rusza z ofensywą. "Czas najwyższy, by cała Polska dowiedziała się"
Rumia rusza z ofensywą. "Czas najwyższy, by cała Polska dowiedziała się"
Zawrzało na Węgrzech. "Wybuchnie wojna domowa". Magyar kontruje Orbána
Zawrzało na Węgrzech. "Wybuchnie wojna domowa". Magyar kontruje Orbána
Tylko nieliczni go widzieli. Fotopułapce się udało
Tylko nieliczni go widzieli. Fotopułapce się udało
Media: Tak chronią rezydencję Putina. Ujawnili zdjęcia
Media: Tak chronią rezydencję Putina. Ujawnili zdjęcia
Śmierć Jacka Magiery. Tutaj zasłabł. Tak dziś wygląda miejsce tragedii
Śmierć Jacka Magiery. Tutaj zasłabł. Tak dziś wygląda miejsce tragedii
"Gangu Olsena nie pozdrawiamy". Nagrało się, jak wychodzili z lokalu
"Gangu Olsena nie pozdrawiamy". Nagrało się, jak wychodzili z lokalu
Nagle wspomniał o Putinie. Patriarcha Cyryl aż przerwał mszę
Nagle wspomniał o Putinie. Patriarcha Cyryl aż przerwał mszę
Była 11:14. Taki widok w Mielnie. Komentarz zbędny
Była 11:14. Taki widok w Mielnie. Komentarz zbędny
Orban mobilizuje wyborców. "Zabiorą nasze pieniądze"
Orban mobilizuje wyborców. "Zabiorą nasze pieniądze"