Burza w Ukrainie. Polski generał nie przebiera w słowach

O konflikcie Wołodymyra Zełenskiego i generałem Wałerijem Załużnym mówi się od dobrych kilku miesięcy. W ostatnich dniach doszły do tego pogłoski o dymisji dowódcy sił zbrojnych. Obserwatorzy zadają sobie pytanie, czy to czas i miejsce na takie decyzje? Do sprawy odniósł się jeden z polskich generałów.

Wołodymyr Zełeński, Walerij ZałużnyWołodymyr Zełeński, Walerij Załużny
Źródło zdjęć: © Twitter
Anna Wajs-Wiejacka

W miniony wtorek brytyjski "Financial Times" ogłosił, że prezydent Ukrainy podjął ostateczną decyzję o dymisji Załużnego ze stanowiska dowódcy sił zbrojnych. Podając te informacje, dziennikarze powoływali się na cztery źródła "zaznajomione ze sprawą". Co ciekawe, ledwie dzień przed wspomnianą publikacją, biuro prezydenta Zełenskiego zapewniało, że Załużny nadal pozostaje na swoim stanowisku.

Obserwatorzy zastanawiają, na ile dymisja Załużnego jest realnym scenariuszem? Nie brakuje również pytań o to, czy dymisja w czasie wojny osoby, która od początku konfliktu dowodzi działaniami ukraińskich Sił Zbrojnych, jest dobrym pomysłem i poprawi sytuację na froncie. Gen. Bogusław Pacek w rozmowie z "Faktem" podkreślił, że ostatnią rzeczą potrzebną teraz Ukraińcom jest wewnętrzna walka na szczytach władzy.

Polski wojskowy zauważa, że ogromnym błędem było to, że ukraińscy politycy wywierali na dowódcach wojska określone decyzje, które może z politycznego punktu widzenia miały sens, ale jeśli chodzi o aspekt militarny, były go w dużym stopniu pozbawione.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Moment ataku pilota MiG-29. Pociski z USA spadły na Rosjan

"O szczegółach walk powinni decydować dowódcy, nie politycy. To oni wiedzą, ile można jeszcze wycisnąć z żołnierzy, oraz jak wiele uzbrojenia, sprzętu i środków potrzebują, aby podjęcie przez nich określonych działań wojennych w ogóle miało sens" - powiedział "Faktowi" generał Pacek.

Dymisja to jedyne sensowne rozwiązanie?

Gen. Pacek podkreślił również, że dymisja może się okazać jedynym wyjściem. Nie chodzi tylko o bezpośrednie spięcia na linii Zełenski - Załużny. Polski wojskowy wskazuje, że Załużny bywa pomijany w części komunikacji przez swoich dwóch ważnych podwładnych: dowódcę wojsk lądowych gen. Ołeksandra Syrśkyja oraz szefa wywiadu wojskowego gen. Kiryło Budanowa. A to jest niedopuszczalne.

Zaznaczył, że wojskowi nie mogą być zmuszani do tego, żeby wybierać komu będą posłuszni, swojemu dowódcy, czy też prezydentowi. W takiej sytuacji decyzja o dymisji jest raczej kwestią czasu. "A w każdym kraju rozwiązaniem takiego impasu jest dymisja generała, a nie prezydenta" - skwitował wojskowy.

Optymalnym rozwiązaniem zdaniem Packa byłoby, gdyby Załużny i Zełenski dogadali się ze sobą. Obaj powinni zrobić krok wstecz i skoncentrować się na swoich zadaniach, jeden na rządzeniu państwem, drugi na dowodzeniu armią.

Wybrane dla Ciebie
Potężna śnieżyca uderzyła w USA. Siedem stanów wprowadziło stan wyjątkowy
Potężna śnieżyca uderzyła w USA. Siedem stanów wprowadziło stan wyjątkowy
Internet huczy po nagraniu z Tatr. Rowerzyści na szlaku
Internet huczy po nagraniu z Tatr. Rowerzyści na szlaku
Szef MSZ Portugalii potwierdza. Większa obecność wojsk USA na Azorach
Szef MSZ Portugalii potwierdza. Większa obecność wojsk USA na Azorach
Topnieje śnieg i wychodzą… pampersy. Mieszkańcy oburzeni
Topnieje śnieg i wychodzą… pampersy. Mieszkańcy oburzeni
Od drobnych kradzieży do wielkiego narkobiznesu. Kim był El Mencho?
Od drobnych kradzieży do wielkiego narkobiznesu. Kim był El Mencho?
Budzisz się o 3:00? Lekarz pokazuje prostą technikę, która pomaga zasnąć
Budzisz się o 3:00? Lekarz pokazuje prostą technikę, która pomaga zasnąć
Wyniki Lotto 23.02.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 23.02.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Nie żyje st. bryg. Wojciech Milewski. W straży pożarnej pracował ponad 50 lat
Nie żyje st. bryg. Wojciech Milewski. W straży pożarnej pracował ponad 50 lat
Nietypowa reklama zakładu pogrzebowego w Krakowie. Internauci nie dowierzają
Nietypowa reklama zakładu pogrzebowego w Krakowie. Internauci nie dowierzają
Ksiądz wszedł do zakrystii. Taką kartkę zostawił mu kościelny
Ksiądz wszedł do zakrystii. Taką kartkę zostawił mu kościelny
Stan 17-latka po wypadku kolejowym nie poprawia się. "Doszło do zakażenia"
Stan 17-latka po wypadku kolejowym nie poprawia się. "Doszło do zakażenia"
Wyszedł z domu w piątek. Pilny komunikat ws. 16-latka
Wyszedł z domu w piątek. Pilny komunikat ws. 16-latka