Była pierwsza dama Korei Płd. przed sądem. Prokuratura chce surowej kary

Południowokoreańska prokuratura zażądała w środę 15 lat więzienia dla Kim Keon Hi, żony byłego prezydenta Jun Suk Jeola, w związku z zarzutami naruszenia ustawy o rynku kapitałowym oraz o przyjęcie łapówek – podała agencja Yonhap, na którą powołuje się Polska Agencja Prasowa.

Prokuratura chce 15 lat więzienia dla  Kim Keon HiProkuratura chce 15 lat więzienia dla Kim Keon Hi
Źródło zdjęć: © Getty Images | 2025 Getty Images
Anna Wajs-Wiejacka

Najważniejsze informacje

  • Prokuratura wnioskuje o 15 lat więzienia dla Kim Keon Hi za naruszenie prawa rynku kapitałowego i korupcję.
  • Według śledczych zyski z manipulacji akcjami Deutsch Motors miały wynieść 810 mln wonów.
  • Sąd w Seulu ogłosi wyrok 28 stycznia; oskarżona nie przyznaje się do winy.

Południowokoreańska prokuratura wystąpiła z wnioskiem o 15 lat więzienia dla Kim Keon Hi, żony byłego prezydenta Jun Suk Jeola. Wniosek obejmuje naruszenia ustawy o rynku kapitałowym oraz przyjęcie korzyści majątkowych. Jak podaje PAP za agencją Yonhap, Kim przebywa w areszcie od 12 sierpnia i konsekwentnie nie przyznaje się do stawianych zarzutów.

Zespół prokuratora specjalnego Min Dzung Ki twierdzi, że w latach 2010–2012 Kim miała współdziałać z byłym szefem Deutsch Motors, dealerem BMW w Korei Płd., by manipulować cenami akcji spółki. Śledczy wyliczyli nielegalny zysk na 810 mln wonów. W tym wątku wnoszą o 11 lat więzienia, 2 mld wonów grzywny oraz przepadek mienia o wartości 811 mln wonów.

Poduszkowcem do Rosji. Putin otwiera granice Chińczykom

Korea Płn. pomaga Rosji. Czyja jest to wina? Ekspert odpowiada

Wyrok zapadnie w styczniu

Prokuratura domaga się dodatkowych czterech lat więzienia oraz przepadku 137 mln wonów w sprawie zarzutów korupcyjnych. Kim ma odpowiadać m.in. za bezpłatne korzystanie wraz z mężem z badania opinii publicznej o wartości 270 mln wonów, które miało wspierać kampanię przed wyborami w 2022 r. W akcie oskarżenia jest także pozycja o luksusowych prezentach wartych 80 mln wonów od Kościoła Zjednoczeniowego.

Sąd w Seulu ma ogłosić wyrok 28 stycznia, co zamknie wielomiesięczny etap postępowania w głośnej sprawie. Równolegle w areszcie pozostaje jej mąż, były prezydent Jun Suk Jeol. Odpowiada przed sądem za ogłoszenie 3 grudnia 2024 r. stanu wojennego, co prokuratura kwalifikuje jako zarzuty o zamach stanu. Grozi mu dożywocie lub kara śmierci. Ten wątek wzmacnia wagę procesu Kim, który rozgrywa się na tle politycznych napięć i śledztw dotyczących najwyższych władz.

Źródło: PAP

Wybrane dla Ciebie
Dramatyczna akcja ratunkowa w stolicy. W takim stanie 69-latek łowił ryby
Dramatyczna akcja ratunkowa w stolicy. W takim stanie 69-latek łowił ryby
13-latek nie żyje. Tragedia o poranku. Rodzice wezwali służby
13-latek nie żyje. Tragedia o poranku. Rodzice wezwali służby
Schwytali dwóch Rosjan. Ujawnili kulisy
Schwytali dwóch Rosjan. Ujawnili kulisy
Szokujące sceny na lotnisku w San Francisco. "To jest nieamerykańskie"
Szokujące sceny na lotnisku w San Francisco. "To jest nieamerykańskie"
Kiedy sadzić dalie? Zaznacz w kalendarzu taką datę
Kiedy sadzić dalie? Zaznacz w kalendarzu taką datę
Hiszpańskie media: Przyjaźń z Trumpem bardziej szkodzi niż pomaga
Hiszpańskie media: Przyjaźń z Trumpem bardziej szkodzi niż pomaga
"Nie sposób uwierzyć". Pożegnali tenora. Wpis ściska za serce
"Nie sposób uwierzyć". Pożegnali tenora. Wpis ściska za serce
Tragiczny wypadek we wrocławskim zoo. Nie żyje Sam
Tragiczny wypadek we wrocławskim zoo. Nie żyje Sam
Utrudnienia między Otwockiem a Falenicą. Paraliż linii kolejowej nr 7
Utrudnienia między Otwockiem a Falenicą. Paraliż linii kolejowej nr 7
Incydent na kolei. Przyjechała policja. Przebadali maszynistów
Incydent na kolei. Przyjechała policja. Przebadali maszynistów
Tam zginął Janusz Ratajczak. Nazywają ją "drogą śmierci"
Tam zginął Janusz Ratajczak. Nazywają ją "drogą śmierci"
Incydent w ambasadzie Chin w Tokio. Jest protest
Incydent w ambasadzie Chin w Tokio. Jest protest