Były poseł ostro o PiS. "Psuli wszystko co mogli"

Ponad 140 posłów Sejmu IX kadencji nie usiadło w ławach poselskich po ostatnich wyborach parlamentarnych. Jednym z nich Artur Dziambor, który teraz w mediach społecznościowych cieszy się, że Prawo i Sprawiedliwość zostało odsunięte od władzy.

Warszawa, 11.12.2023. Mateusz Morawiecki (C) na sali obrad Sejmu w Warszawie, 11 bm. Posłowie mają się zająć wyborem premiera. (sko) PAP/Rafał GuzByły poseł ostro o PiSie. "Psuli wszystko co mogli"
Źródło zdjęć: © PAP | PAP/Rafał Guz

To był trudny dzień dla Prawa i Sprawiedliwości. Poniedziałkowe obrady rozpoczęły się przemówieniem Mateusza Morawieckiego. W swoim obszernym monologu premier opowiadał o osiągnięciach Prawa i Sprawiedliwości oraz dzielił się pomysłami, jakie chciałby zrealizować, gdyby partia, do której należy, została przy władzy.

Potem rozpoczęło się głosowanie, w którym 266 posłów zagłosowało przeciwko rządowi Mateusza Morawieckiego, który działał przez dwa tygodnie. Obecnego premiera poparła mniejszość 190 posłów, a to oznacza, że PiS przeszedł do opozycji. Nikt nie wstrzymał się od głosu (głosowało 456 posłów).

Po ogłoszeniu wyników głosowania większość sali sejmowej skandowała "Donald Tusk". Natomiast posłowie PiS wołali "Mateusz" i bili brawo odchodzącemu premierowi.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

"Czy ja wyglądam na aktora?". Ozdoba o udziale w rządzie Morawieckiego

Artur Dziambor krytykuje PiS

Poniedziałkowe posiedzenie Sejmu postanowił skomentować Artur Dziambor - były poseł Konfederacji oraz prezes partii Wolnościowcy, który w tegorocznych wyborach, nieskutecznie, startował z list Trzeciej Drogi. Postanowił on wbić szpilkę w polityków Prawa i Sprawiedliwości.

Zakończyła się władza ludzi, którzy psuli wszystko co mogli, podzielili społeczeństwo, cynicznie wykorzystywali budżet Państwa w celach wyborczych, z nienawiścią i zawiścią w oczach zwalczali ludzi przedsiębiorczych, a sami traktowali kraj jak swoje prywatne podwórko - napisał na platformie X.

Jak poinformowała szefowa kancelarii prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Grażyna Ignaczak-Bandych, na zaproszenie prezydenta Andrzeja Dudy po głosowaniu w Sejmie, doszło do spotkania z premierem Donaldem Tuskiem. Ustalono, że po uzyskaniu wotum zaufania, zaprzysiężenie nowego rządu odbędzie się w środę o godz. 9 w Pałacu Prezydenckim.

Wybrane dla Ciebie