Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
ESO
|

Były senator PiS ciągnął psy za samochodem. Mówi swoją wersję

86
Podziel się:

Były senator PiS Waldemar Bonkowski jest oskarżony o znęcanie się nad zwierzęciem ze szczególnym okrucieństwem. Zdaniem prokuratury mężczyzna przywiązał swojego psa do haka i ciągnął za autem. Były polityk udzielił wywiadu "Faktowi", w którym opowiedział swoją wersję wydarzeń.

Były senator PiS ciągnął psy za samochodem. Mówi swoją wersję
Były senator PiS Waldemar Bonkowski. (PAP)

Były senator z ramienia Prawa i Sprawiedliwości Waldemar Bonkowski pod koniec marca został nagrany, jak wlókł zwierzę przywiązane do haka samochodu. Policja na posesji 61-latka odnalazła później ciało zwierzęcia. Pies doznał poważnych obrażeń narządów wewnętrznych, w następstwie których stracił życie.

Były polityk usłyszał zarzut znęcania się nad zwierzęciem ze szczególnym okrucieństwem. 61-letniemu mężczyźnie grozi do 5 lat więzienia. Bonkowski w rozmowie z "Faktem" podkreślał, jak bardzo kocha zwierzęta i przedstawił swoją wersję wydarzeń.

Waldemar Bonkowski wyznał w rozmowie, że 30 marca jego psy o imieniu Zoja i Hazar uciekły z posesji, dlatego postanowił je sprowadzić. 61-latek wówczas chorował na koronawirusa, ale postanowił samodzielnie złapać zwierzęta. Nie chciał nikogo fatygować.

Byłem zarażony koronawirusem, ale jeszcze o tym nie wiedziałem. Miałem trzy dni z rzędu temperaturę prawie 39 stopni. Byłem zlany potem. Myślałem, że to mi przejdzie. Byłem bardzo słaby. Pojechałem do Kościerzyny po lekarstwa do apteki, bo mi się skończyły. Kiedy wychodziłem z apteki, zadzwoniła moja bratowa, że ksiądz proboszcz z Niedamowa przejeżdżał i mówił, że psy są na ulicy - opowiada były senator w rozmowie z "Faktem".

"Nie chciałem nikogo obciążać. To nie była pierwsza ucieczka Zoi. Ona najmniej 2-3 razy do roku uciekała"- dodał.

Bonkowski tłumaczy, że bocznymi drogami prowadził psy przywiązane do samochodu. Cały czas miał obserwować w lusterkach czy idą za autem. "Musiałem co sto metrów stawać, bo z pola widzenia traciłem Hazara. Wołałem go, kiedy podszedł bliżej, to znów ruszałem. Zoja szła normalnie, a Hazar szedł za nią"- opowiada.

Jeden z kierowców, który wyprzedzał Bonkowskiego i zauważył zmęczone psy, zarzucił mu, że ciągnie zwierzęta za autem.

Powiedziałem, że nie ciągnę, a prowadzę i wysiadłem z samochodu, żeby zobaczyć, i rzeczywiście - Zoja leżała. Od razu ją wypiąłem. Zacząłem ją masować i sztuczne oddychanie robić – reanimować - w rozmowie z "Faktem" przekonywał.

Niestety Zoja już nie żyła. "Ja myślę, że ona mogła dostać zawału albo się zaparła" - mówi były senator.

Ja byłem wykończony. Nie miałem siły nic zrobić przez tę chorobę. Nie miałem jak jej zabrać. Poprosiłem o pomoc sąsiada. Na taczkę ją zabraliśmy. Nawet pochówku nie zrobiłem... - opowiada Bonkowski.

Były senator w rozmowie przekonywał, że kocha zwierzęta i nigdy nie zrobiłby im krzywdy. "Ja kochałem moje psy. Ja bym za nie życie oddał. One były dla mnie jak członkowie rodziny, ja nie mam dzieci... Psy mam od zawsze" - przekonywał.

Zobacz także: Katastrofa apartamentowca w Miami. Nagrania z akcji wyburzania budynku
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(86)
Kasia
rok temu
Sasiedzi powinni mu pokazac co o nim mysla, co za scierwo!
Ewa
rok temu
Należy z tym Panem zrobić tak jak on zrobił z psem!!
Klarka
rok temu
Z jego gęby widać że to zły człowiek powinien dostać dożywotni zakaz posiadania zwierzat
OLO
rok temu
ZAGORZALY KATOLIK OK. DO WIEZIENIA NIE ALE PRZYWIAZAC GO DO ZA HAK I TEZ CIAGNAC ZA AUTEM
Meander
rok temu
A do kościółka to biegał
Opodal
rok temu
Uciekały ? A przed czym ? Przed kim ?
Wojciech
rok temu
Jak to ? Życie by oddał a do samochodu nie wpuścił! Ten człowiek ma wielkie problemy od szyi w górę
tlen
rok temu
MYSLAL O PREZESIE?????????
Taka prawda
rok temu
I taki idiota był senatorem !!!! To świadectwo dla polskich polityków.
emerytka
rok temu
przywiązać go do haka i ciągnąć gorszy niż bandyta i tacy zajmują poważne stanowiska
zj3bkat0licki
rok temu
miłośnik zwierząt, tak jak myśliwi
A.S.
rok temu
Wyraz twarzy mówi wszystko, psychopatyczny wygląd, eliminacja ze społeczeństwa, zakład zamknięty do końca życia. Następne może być dziecko, bo na mocniejszego się nie rzuci...
No comment
rok temu
Polak, katolik, pisowiec
odkrywca
rok temu
Kaszeba,,,i tyle w temacie.poznałem ich dobrze..
...
Następna strona
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić