Tegoroczny sezon będzie rekordowy jeżeli chodzi o cenę malin. W 2025 roku owoce te kosztowały w hurcie ok 20 zł za kilogram. Dziś to już 28 zł. Detaliczna cena malin waha się między 30 i 35 zł za kilogram. A może być drożej, jeżeli pogoda sie nie poprawi.
Z czego wynika tak wysoka cena malin? Eksperci nie mają wątpliwości, że stoją za tym ubogie zbiory spowodowane bardzo wysoką temperaturą w Polsce i brakiem opadów.
Głównym czynnikiem kształtującym sytuację na rynku hurtowym w Broniszach w ostatnim czasie była fala morderczych upałów - mówi w rozmowie z "Faktem" ekspert rynku hurtowego w Broniszach Maciej Kmera.
Dodaje on jednocześnie, że szczególnie ucierpiały maliny, które rosną przy gruncie. Jak przekazał "Faktowi" ekspert, owoców było o wiele mniej niż w ubiegłych latach.
Dziennikarze "Faktu" wskazują, że maliny to kolejne owoce, które podrożały w tym sezonie. Czereśnie są droższe o ok. 8 proc. a borówki zdrożały o 10 proc.
Czy jest szansa na tańsze maliny, czereśnie czy borówki? Tak, ale tylko jeżeli pogoda w Polsce ulegnie poprawie. Konieczne są intensywne opady deszczu i niższa temperatura. Przy większym urodzaju, plantatorzy zaczną obniżać stawki.