W opublikowanych przez irańskie media państwowe zdjęciach widać gen. Ahmada Vahidiego z dłońmi opartymi o trumnę Alego Chameneiego. Według "NYPost" jego obecność wiąże się z przygotowaniami do kilkudniowych uroczystości pogrzebowych oraz z zaplanowanym na sobotę rozpoczęciem 40 dni żałoby narodowej w Iranie.
Wojskowego nie widziano publicznie od 8 lutego, czyli na krótko przed wydarzeniami z końca lutego, gdy Iran został zaatakowany przez Izrael i Stany Zjednoczone. Wówczas zginęli Ali Chamenei, Najwyższy Przywódca Iranu i kilku wysokich funkcjonariuszy IRGC, w tym poprzednik Vahidiego, Mohammad Pakpour.
Vahidi jest poszukiwany przez Interpol w związku z zamachem bombowym na ośrodek społeczności żydowskiej w Buenos Aires w 1994 r. Zginęło 85 osób, a ponad 300 zostało rannych.
W maju twierdził, że Iran wyszedł zwycięsko z "ataku terrorystycznego syjonistyczno-amerykańskiego wroga", a Waszyngton został upokorzony - przypomina "New York Post". Z informacji CNN wynika, że Vahidi ma wpływ na ciężko rannego ajatollaha Modżtabę Chameneiego i należy do niewielkiej grupy osób decyzyjnych w Iranie.
Amerykańscy śledczy podejrzewają również, że Vahidi pomógł zorganizować zamach bombowy na wieżę Khobar w Arabii Saudyjskiej w 1996 r., w wyniku którego zginęło 19 żołnierzy. Vahidi został również objęty sankcjami w USA za powiązania z irańskim programem nuklearnym i rakietowym. Sankcje na Vahidiego w 2022 r. nałożyła również UE za użycie przez reżim ostrej amunicji podczas protestów, w których zginęło 500 osób.