"Charakter symboliczny". Węgry wprowadziły nowy zakaz

Węgierski rząd wprowadził zakaz eksponowania symboli LGBTQ+ na budynkach użyteczności publicznej. Biuro premiera zaznaczyło, że decyzja ma charakter symboliczny, ponieważ takie symbole nie były powszechnie eksponowane na budynkach rządowych.

Węgry zakazały symboli LGBTQ+ na budynkach rządowych, pomimo że wcześniej ich tam nie byłoWęgry zakazały symboli LGBTQ+ na budynkach rządowych, pomimo że wcześniej ich tam nie było
Źródło zdjęć: © Pixabay
Malwina Witkowska

Najważniejsze informacje

  • Węgierski rząd zakazał symboli LGBTQ+ na budynkach rządowych.
  • Zakaz nie dotyczy budynków władz miejskich.
  • Decyzja spotkała się z krytyką ze strony krajów UE.

Nowe przepisy na Węgrzech

Węgierski Dziennik Urzędowy opublikował dekret zakazujący umieszczania symboli związanych z mniejszościami seksualnymi na budynkach rządowych. Dokument podpisany przez premiera Viktora Orbana wszedł w życie natychmiast po publikacji. Zakaz obejmuje również budynki związane z Bankiem Centralnym.

Biuro premiera podkreśliło, że decyzja ma charakter symboliczny, ponieważ takie symbole nie były powszechnie eksponowane na budynkach rządowych. Rząd zaznaczył, że jest zaangażowany w tłumienie propagandy LGBTQ+ skierowanej do dzieci w różnych przestrzeniach publicznych.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Duda z wizytą na Węgrzech. Polityk KO: Orban szkodzi UE i Polsce

Zakaz nie obejmuje budynków władz miejskich, co wykorzystał burmistrz Budapesztu, Gergely Karacsony. Na swoim Facebooku zamieścił zdjęcie tęczowej flagi przed siedzibą władz miejskich, podkreślając, że Budapeszt nie jest tożsamy z rządem.

Kontrowersje wobec Parady Równości w Budapeszcie

Węgierska policja odrzuciła wniosek o organizację tegorocznej Parady Równości w Budapeszcie, jednak organizatorzy zapowiedzieli, że wydarzenie się odbędzie. Wcześniej w tym roku parlament Węgier przyjął nowelizację ustawy o zgromadzeniach, delegalizującą parady równości.

Decyzja węgierskiego rządu spotkała się z krytyką ze strony ponad 20 krajów Unii Europejskiej, w tym Francji, Niemiec i Hiszpanii. Kraje te wezwały Budapeszt do zmiany przepisów, argumentując, że są one sprzeczne z wartościami UE dotyczącymi godności, wolności i praw człowieka.

Wybrane dla Ciebie