Tylko nieliczni go widzieli. Fotopułapce się udało

W głębi bieszczadzkich lasów udało się uchwycić wyjątkowe nagranie, które szybko przyciągnęło uwagę miłośników przyrody. Kamera zarejestrowała zwierzę tak skryte, że większość ludzi nigdy nie ma szans zobaczyć go w naturalnym środowisku. "Udało się sfilmować bieszczadzkiego żbika" – poinformowano na profilu Lasów Państwowych.

Fotopułapce udało się uchwycić żbikaFotopułapce udało się uchwycić żbika
Źródło zdjęć: © Facebook
Anna Wajs-Wiejacka

Żbik europejski (European wildcat) należy do najbardziej skrytych ssaków drapieżnych występujących w Europie. Prowadzi głównie nocny tryb życia, unika kontaktu z człowiekiem i przebywa w rozległych, gęstych kompleksach leśnych, gdzie jego obecność jest niezwykle trudna do wykrycia. W Polsce spotkania z tym gatunkiem należą do rzadkości, a potwierdzone obserwacje i nagrania pochodzą głównie z terenów Karpat i Bieszczad. Tak jest i tym razem.

Na facebookowym profilu Lasów Państwowych pojawiło się nagranie z fotopułapki, na którym udało się uchwycić żbika. "To niezwykle rzadki drapieżnik, prowadzący skryte życie, czujny i ostrożny i tylko nieliczni mieli okazję go obserwować w terenie, a do takich należy na pewno Kazimierz Nóżka - bieszczadzki leśnik, wieloletni leśniczy z Nadleśnictwa Baligród" - czytamy we wpisie.

Żbik w oku kamery. Moment niesamowitego spotkania

Na nagraniu zamieszczonym przez pana Kazimierza widać żbika, który, przechadzając się po lesie o poranku, zainteresował się jamą w pniu potężnego drzewa. Widać, jak zagląda do środka, by po chwili zniknąć we wnętrzu. Po kilku chwilach bieszczadzki żbik znów pojawia się w kadrze, by załatwić żbicze potrzeby i ruszyć dalej w las.

Żbik pod ochroną

Żbik europejski (European wildcat) jest w Polsce gatunkiem ściśle chronionym, co oznacza najwyższy poziom ochrony przewidziany w krajowych przepisach dotyczących przyrody. Obejmuje to zarówno zakaz jego umyślnego zabijania, chwytania i przetrzymywania, jak i niszczenia siedlisk, które są kluczowe dla jego przetrwania. Ochrona ta wynika z faktu, że żbik jest gatunkiem rzadkim, o ograniczonym i rozproszonym występowaniu, a dodatkowym zagrożeniem pozostaje krzyżowanie się z kotem domowym, które może prowadzić do zaniku genetycznie czystych populacji.

W Polsce żbik występuje głównie w dużych kompleksach leśnych południowej części kraju, gdzie presja człowieka jest mniejsza, jednak nawet tam jego obecność jest trudna do potwierdzenia bez specjalistycznych badań. Status ochronny ma na celu zabezpieczenie zarówno samego gatunku, jak i jego naturalnych siedlisk, które są niezbędne dla utrzymania stabilnej populacji.

Wybrane dla Ciebie
Rumia rusza z ofensywą. "Czas najwyższy, by cała Polska dowiedziała się"
Rumia rusza z ofensywą. "Czas najwyższy, by cała Polska dowiedziała się"
Zawrzało na Węgrzech. "Wybuchnie wojna domowa". Magyar kontruje Orbána
Zawrzało na Węgrzech. "Wybuchnie wojna domowa". Magyar kontruje Orbána
Media: Tak chronią rezydencję Putina. Ujawnili zdjęcia
Media: Tak chronią rezydencję Putina. Ujawnili zdjęcia
Śmierć Jacka Magiery. Tutaj zasłabł. Tak dziś wygląda miejsce tragedii
Śmierć Jacka Magiery. Tutaj zasłabł. Tak dziś wygląda miejsce tragedii
"Gangu Olsena nie pozdrawiamy". Nagrało się, jak wychodzili z lokalu
"Gangu Olsena nie pozdrawiamy". Nagrało się, jak wychodzili z lokalu
Nagle wspomniał o Putinie. Patriarcha Cyryl aż przerwał mszę
Nagle wspomniał o Putinie. Patriarcha Cyryl aż przerwał mszę
Była 11:14. Taki widok w Mielnie. Komentarz zbędny
Była 11:14. Taki widok w Mielnie. Komentarz zbędny
Orban mobilizuje wyborców. "Zabiorą nasze pieniądze"
Orban mobilizuje wyborców. "Zabiorą nasze pieniądze"
Wybory na Węgrzech. Człowiek Orbana oskarża. "Wściekli ludzie"
Wybory na Węgrzech. Człowiek Orbana oskarża. "Wściekli ludzie"
Alarm rozległ się o 3:10. Tragiczny poranek. Kobieta nie żyje
Alarm rozległ się o 3:10. Tragiczny poranek. Kobieta nie żyje
Eutanazja w Hiszpanii. Tak wyglądał pogrzeb Noelii
Eutanazja w Hiszpanii. Tak wyglądał pogrzeb Noelii
Skandal w szkole. Tyle wydmuchała 14-latka
Skandal w szkole. Tyle wydmuchała 14-latka