Rafał Strzelec| 

Chciał rozjechać strażnika miejskiego? Dramatyczne sceny w Zakopanem

22

Tygodnik Podhalański opublikował szokujące nagranie z ulic Zakopanego. Widać na nim pojazd, którego kierowca nie chciał się zatrzymać do kontroli drogowej. Kiedy strażnik miejski pojawił się przed maską, auto ruszyło "wioząc" go kilka metrów.

Chciał rozjechać strażnika miejskiego? Dramatyczne sceny w Zakopanem
Zakopane (Getty Images, MrPat)

Jak podaje "Tygodnik Podhalański", zdarzenie miało miejsce w piątek około godz 14.00 na dworcu autobusowym w Zakopanem. Z relacji wynika, iż strażnik miejski dostrzegł kilka pojazdów, które zignorowały zakaz parkowania.

Wiózł strażnika miejskiego na masce. Nagranie z Zakopanego

W pewnym momencie funkcjonariusz zaczął karać kierowców po kolei mandatami. Jeden z zaparkowanych nagle ruszył. Widząc to, strażnik miejski chciał za wszelką cenę zatrzymać pojazd. Kierowca nie miał jednak zamiaru się poddać się karze.

Postanowił pchać przez kilka metrów strażnika, wioząc go opartego o maskę. "TP" podejrzewa, że kierowca mógł mieć dużo więcej na sumieniu. Dlatego też zdecydował się jak najszybciej uciec z miejsca zdarzenia.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: Chciał zabić w metrze. Napastnik pozostaje nieuchwytny

Na szczęście strażnikowi miejskiemu nic poważnego się nie stało. Mimo tego pojechał na obdukcję do lekarza. Auto miało rejestrację z powiatu tatrzańskiego. Sprawa została przekazana policji, która ma nagranie i będzie ustalała właściciela białego auta.

Według "Tygodnika" sytuacja może być zakwalifikowana jako narażenie funkcjonariusza publicznego na utratę życia lub zdrowia, a za to grozi więzienia. Poniżej można zobaczyć nagranie.

Trwa ładowanie wpisu:facebook

Co ciekawe, internauci uważają, że w takich okolicznościach strażnik nie powinien ryzykować swojego życia.

Od tego są procedury ścigania sprawców wykroczeń, a więc wezwania postępowania i tak dalej, a nie zgrywanie nieśmiertelnego bohatera - napisał pan Andrzej w komentarzu pod filmem.

Warto przypomnieć, że całkiem niedawno doszło do podobnej sceny. W Jastrzębiu-Zdroju sklepowy ochroniarz chciał zatrzymać kobietę, która uciekła ze sklepu z mlekiem. Złodziejka przejechała z mężczyzną na masce swojego pojazdu około 200 metrów. W końcu się zatrzymała. Została zatrzymana przez policję.

Oceń jakość naszego artykułu:

Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Zobacz także:
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić