Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
JAR
|
aktualizacja

Chciał targować się w butiku. Kołodziejczyk zdradził, co stało się później

128
Podziel się:

Michał Kołodziejczak kiedyś związany był z PiSem, teraz jest liderem AGROunii. 34-latek nie wstydzi się tego, że reprezentuje poglądy mieszkańców wsi i był zbulwersowany tym, jak potraktowano go w jednym z butików w Warszawie.

Chciał targować się w butiku. Kołodziejczyk zdradził, co stało się później
Chciał targować się w butiku. Kołodziejczyk zdradził co stało się później (Instagram)

AGROunia to ruch społeczno-polityczny o charakterze agrarnym i socjaldemokratycznym utworzony przez Michała Kołodziejczaka, zrzeszający głównie rolników. Lider partii politycznej (założono w marcu 2022) był gościem w podcaście "WojewódzkiKędzierski".

Wojewódzki zapytał się wprost Kołodziejczaka czy polityk w Warszawie odczuwa pogardę innych ludzi, za to, że jest ze wsi. Jego odpowiedź może zaskoczyć wiele osób.

Kupowałem buty, które faktycznie nie były tanie. Mówię do sprzedawczyni: "To co, targujemy się?". Powiedziała, że targować to się można na bazarze. Poprosiłem kierownika sklepu, bo to, co mnie spotkało to była pogarda dla polskiej wsi - opowiada Michał Kołodziejczak.

Dziennikarz TVN dalej drążył temat. Trochę nie mógł uwierzyć w targowanie Kołodziejczaka, dlatego zapytał się lidera AGROunii, czy targuje się również na stacji benzynowej, kupując paliwo lub olej napędowy.

Jak zamawiam 5 tys. litrów z hurtowni, to oczywiście, że się targuje - dodał Michał Kołodziejczak.

Kołodziejczak był w PiS. Teraz go krytykuje

W latach 2014-2018 Kołodziejczak był radnym miasta i gminy Błaszki z ramienia Prawa i Sprawiedliwości. Mimo wyrzucenia go z partii w 2015 za organizowanie protestów, Kołodziejczak pozostał radnym do końca kadencji.

Potem zasłynął z organizowania protestów środowiska rolniczego w 2018 przeciwko polityce rządu PiS w sprawie walki z wirusem afrykańskiego pomoru świń i przeciwko niskim cenom skupu płodów rolnych w województwie łódzkim.

Na początku 2018 roku utworzył Unię Warzywno-Ziemniaczaną, a następnie 7 grudnia 2018 zarejestrował stowarzyszenie AGROunia. Twierdził, że miało ono zjednoczyć rolników ze wszystkich branż. Od marca 2022 ruch został przekształcony w partię polityczną.

Zobacz także: Sklepy bez obsługi. Przyjmą się w Polsce? "Mamy kilkadziesiąt tys. klientów"
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(128)
gosc
2 miesiące temu
No to utargował coś czy nie?
Klon
2 miesiące temu
Mapet big pharma
Twoj nick
2 miesiące temu
"Najbardziej rodowici Warszawiacy" w weekendy zdejmują krawaty i jadą do miejsc urodzenia po ziemniaki, kury, kaczki, króliki, marchew, kapustę, jajka, ser, cebulę i słoiki z rosołem. Po powrocie udają miastowe jaśniepaństwo.
ok0
2 miesiące temu
cyt["To co, targujemy się?". Powiedziała, że targować to się można na bazarze.] Zadał pytanie padła odpowiedz nie, taka na jaką liczył i tyle
Bhh
2 miesiące temu
Ooo wybory se zbliżają, to przed daniem głównym przygotowuje się najpierw przystawkę. Prawidłowa kolejność. Plebs ja łyknie, bo ci którzy chodzą na wybory to głupcy.
Zbigniew
2 miesiące temu
No idiotą nic dodać nic ująć :). Idąc jego tokiem myślenia nie kupował 5tys par tylko jedną więc nie miał prawa się targować :) no geniusz hahahaha
emeryt
2 miesiące temu
Michal tyjestes chciwyreprezentujesz tylko siebie myslisz ze bedziesz w sejmie taka jest prawda zobacz sobie jak zyja na Polskiej wsi
Krzysztof
2 miesiące temu
Kołodziejczak ma rację targować się zawsze można i wszędzie wyniki to wyniki a co do pana co pisze o chemia w żywności to jec pan do Niemiec i Francji sałata trzy razy w roku o 4 rano pryskania się 6 zbierana byłem pracowałem widziałem i tą sałatę w Polsce widziałem mu rolnicy jesteśmy zerem to nie nasze ceny w sklepach tak dla wiedzy a na koniec nie dajcie się poròznic miasto a wieś bo my wykonujemy ciężką robotę żebyście w mieście mieli co jeść i mleko jest od krowy a nie z Biedronki.
Cyryl
2 miesiące temu
Ekspedientka nie ma możliwości targowania się,bo cenę w butiku nie ona ustala.To nie problem miasto - wieś tylko niewiedzy klienta.
Jaro
2 miesiące temu
Rolnicy głosowali na PiS to teraz micha ryżu i do roboty.
LTW
2 miesiące temu
W tym wypadku,to akurat osoba Kołodziejczaka wpłynęła na zachowanie ekspedientki,a nie miejsce zamieszkania-wieś,miasto.Ciekawe czy ten cwaniak sam by tak lekko spuszczał z ceny swoich sprzedawanych towarów.
Obłudnik
2 miesiące temu
Czy Kolodziejczyk broni rolników? NIE! On broni ich interesów!!! A kto ochroni zdrowie narodu polskiego, który przez takich jak kołodziejczyk, musi konsumować płody rolne nafaszerowane pestycydami o kilkudziesięciokrotnym przekroczeniu norm groźnej dla życia ludzkiego chemii???
Franek Polski
2 miesiące temu
klient , bo takim był w prywatnym butiku Michał Kołdziejczak ma prawo zapytać o rabat lub upust cenowy. Jeśli od razu godzi się na cenę- znaczy, głupi. Marże nakładane na towary często odzwierciedlają 200 lub 300 % ceny początkowej. Kto handluje ten wie. Dotyczy to ziemniaków, kapusty, ale też telewizorów i różnych szmat sprowadzanych z krajów stosujących niewolniczą pracę za dwa dolary dziennie. Jeśli nie wierzycie to skąd biorą się obniżki sezonowe czy czarnopiątkowe? Macie chęć ugryźć Michała to tak przedstawiacie sprawę. A przecież on tych butów nie ukradł lecz zaproponował obniżenie ceny. Inaczej Wasza celebrytka M. Gesler zjadła obiad i odmówiła zapłaty bo nie smakowało. Słomę do butów chętnie wam dostarczę, bo 3/4 warszawiaków ze wsi przyjechało i paniska cierpią niemiłosiernie gdy się im te czasy wypomina.
malarzamożema...
2 miesiące temu
Chłopie, to mi wygląda na rasizm wsi.. Czy ja powiedziałem chłopie? Ładne rzeczy.
...
Następna strona
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić