Chciała z kamerą wejść do szpitala. Wstrząsające sceny w Chinach

Cui Lixia jest chińską dziennikarką, pracującą dla telewizji Shandong. W ramach swoich obowiązków m.in. relacjonowała niedawną akcję ratowania uwięzionych pod ziemią górników. Gdy jednak chciała porozmawiać z ocalonymi, została brutalnie powalona na ziemię przez funkcjonariuszy policji.

chiny

Cui Lixia została zaatakowana przed Szpitalem Ludowym QiXia w prowincji Shandong we wschodnich Chinach. Zamierzała – w ramach swoich obowiązków zawodowych – spotkać się z ocalonymi górnikami i przeprowadzić z nimi wywiady.

Policja atakuje dziennikarkę. Chciała przeprowadzić wywiad z górnikami

Dziennikarka Shandong TV nie zdołała nawet przekroczyć progu szpitala. Kiedy zbliżała się do wejścia z kamerą, drogę zastąpiła jej grupa funkcjonariuszy policji. Cui Lixia została przez nich gwałtownie powalona na ziemię.

Nagranie z miejsca zdarzenia trafiło do chińskich mediów społecznościowych. Wszystkie kopie zostały jednak dość szybko usunięte. Jak podaje Daily Star, w trakcie napaści dziennikarka wielokrotnie prosiła o pomoc, skarżyła się także na uszkodzenie jej nogi. Sami funkcjonariusze wyłącznie domagali się odpowiedzi na pytanie, dlaczego nagrywa szpital.

Moja noga! Pomocy! – krzyczała Cui Lixia na nagraniu (Daily Star).

Rzecznik Shandong TV opublikował oświadczenie na temat zdarzenia. Potwierdził, że w wyniku napaści Cui Lixia doznała kontuzji lewego kolana. Podał także, że telewizja zwróciła się do władz szpitala na zgodę na rozmowę z górnikami, jednak otrzymała odmowę. Zapewnił, że reakcja policjantów wynikała z troski o spokój pacjentów, a całe "nieporozumienie" zostało już wyjaśnione.

Zobacz też: Kot spadł mu prosto na głowę. Emeryt musiał spędzić w szpitalu 23 dni

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Zaskakujący pomysł Kościoła w Norwegii. "Wielkanoc z Harrym Potterem"
Zaskakujący pomysł Kościoła w Norwegii. "Wielkanoc z Harrym Potterem"
Skandal we Włocławku. Pijany lekarz na dyżurze. Pracownik wezwał policję
Skandal we Włocławku. Pijany lekarz na dyżurze. Pracownik wezwał policję
Zoo Opole nie kryje radości. "Po wielu latach starań"
Zoo Opole nie kryje radości. "Po wielu latach starań"
W lesie odbywały się zawody sportowe. Nagle na drodze pojawiła się chmara
W lesie odbywały się zawody sportowe. Nagle na drodze pojawiła się chmara
Wyróżnia go jedna rzecz. Kot Zgredek czeka na adopcję
Wyróżnia go jedna rzecz. Kot Zgredek czeka na adopcję
"Śmierć szefa mafii to nie koniec". Co dalej z kartelem CJNG?
"Śmierć szefa mafii to nie koniec". Co dalej z kartelem CJNG?
Zapadlisko w centrum Olkusza. Dziura ma 3 metry głębokości
Zapadlisko w centrum Olkusza. Dziura ma 3 metry głębokości
Tajemnicza choroba w katolickim przedszkolu. Dzieci w szpitalu
Tajemnicza choroba w katolickim przedszkolu. Dzieci w szpitalu
18-latek w Maserati staranował małżeństwo. Sąd zadziwia wyrokiem
18-latek w Maserati staranował małżeństwo. Sąd zadziwia wyrokiem
"Dziękuję za piękny film". Kadry z lasu wywołały poruszenie
"Dziękuję za piękny film". Kadry z lasu wywołały poruszenie
Tragedia w samolocie. Niemowlę zmarło w trakcie lotu
Tragedia w samolocie. Niemowlę zmarło w trakcie lotu
Rosja mówi "stop" najemnikom. Podano kraje
Rosja mówi "stop" najemnikom. Podano kraje