Bulwersujące sceny na A4. "Sprawa zgłoszona na policję"

Serwis STOP CHAM opublikował kolejne bulwersujące nagranie z polskich dróg. Tym razem na A4 w Bolesławcu samochód ciężarowy blokował przejazd karetce jadącej na sygnale i to na odcinku 5 kilometrów. Nagranie skomentował m.in. kierowca ambulansu.

Ciężarówka blokowała przejazd karetceCiężarówka blokowała przejazd karetce
Źródło zdjęć: © YouTube | StopCham
Rafał Strzelec

Sytuacja miała miejsce na autostradzie A4 pod Bolesławcem. Jak czytamy, pogotowie ratunkowe z podstacji Lubin jechało z pacjentem w ciężkim stanie do szpitala. Na nagraniu słychać, że karetka ma włączony sygnał dźwiękowy. Mimo, że ambulans jest pojazdem uprzywilejowanym, kierowca ciężarówki postanowił uprzykrzyć życie ratownikom.

Kierowca busa pomimo możliwości, kompletnie nie reagował na sygnały dźwiękowe i świetlne wysyłane przez Zespół Transportu Medycznego z Lubina - czytamy w opisie filmu w serwisie STOP CHAM.

Pan przed nami wyprzedza same tiry i nawet nie ma ochoty, żeby nam zjechać. Wieziemy pacjenta w stanie ciężkim - mówi na filmie kierowca karetki. - Pan nawet nie myśli, żeby zjechać. A miejsca ma pełno - dodaje.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zignorował czerwone światło i wjechał na tory. Wysiadł i nie wiedział, co robić

Nagranie kończy się, gdy ciężarówka w końcu zwalnia lewy pas jezdni. Okazuje się jednak, że blokowała przejazd karetce na odcinku o długości aż 5 kilometrów. Poniżej nagranie z perspektywy kierowcy ambulansu.

Ciężarówka blokowała karetkę. Kierowca komentuje

Film bardzo szybko wywołał falę komentarzy wśród internautów. Wśród osób, które wypowiedziały się pod filmem, był autor nagrania.

Sprawa zgłoszona na policję. Sytuacja miała miejsce na odcinku ponad 5km... Sygnały dźwiękowe standardowe oraz pneumatyczne. Pozdrawiam kierowca karetki - napisał mężczyzna.

Komentujący zaczęli rozważać, jakie przepisy złamał kierowca ciężarówki i jaka kara powinna go spotkać. Przede wszystkim kierujący powinien trzymać się prawego pasa jezdni. Choć miał możliwość, by zjechać, nie zrobił tego. Internauci uważają, że za takie zachowanie powinien nawet pożegnać się z prawem jazdy.

10 tys kary. Odebrać prawko na 5 lat to może następnym razem będzie wiedział jak się zachować w takiej sytuacji - napisał jeden z internautów.
Siano w głowie. Prawko do zabrania. Miejmy nadzieję, że kiedyś będzie potrzebował pomocy karetki, którą ktoś gdzieś zablokuje - dodał kolejny.
Nadal nie umiemy poruszać się na autostradach, ten szczególny przypadek pokazuje szczyt ignorancji przepisów - pisze inny.

Na razie nie wiadomo, czy policja namierzyła kierowcę ciężarówki i co mu grozi za to, co zrobił na autostradzie. Pewne jest jednak, że kara go nie ominie.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Blokowanie karetki na autostradzie A4 pod Bolesławcem #1548 Wasze Filmy

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Seniorka szła przy Netto. 600 tys. wyświetleń. Sami zobaczcie
Seniorka szła przy Netto. 600 tys. wyświetleń. Sami zobaczcie
Rzadki widok. Leśnik pokazał zdjęcie. Wędrowała po lesie
Rzadki widok. Leśnik pokazał zdjęcie. Wędrowała po lesie
Złodzieje oszukali 88-latkę. Wróciła "stara" metoda
Złodzieje oszukali 88-latkę. Wróciła "stara" metoda
Tak smakuje pączek za 18 zł. Jest większy od dłoni
Tak smakuje pączek za 18 zł. Jest większy od dłoni
Rosną napięcia w NATO. Wszystko przez Trumpa
Rosną napięcia w NATO. Wszystko przez Trumpa
"To nie jest przypadek". Leśnik złapał za telefon. Ludzie się gotują
"To nie jest przypadek". Leśnik złapał za telefon. Ludzie się gotują
Simonjan pojawiła się bez peruki. Nagranie z Krasnodaru
Simonjan pojawiła się bez peruki. Nagranie z Krasnodaru
4 promile i dożywotni zakaz. 31-latek znów za kierownicą
4 promile i dożywotni zakaz. 31-latek znów za kierownicą
To oni chcą odwołania Trumpa. Pojawiły się przewidywania
To oni chcą odwołania Trumpa. Pojawiły się przewidywania
Spadł na tereny Polski 5 tys. lat temu. Odkrycie naukowców
Spadł na tereny Polski 5 tys. lat temu. Odkrycie naukowców
Pracował na linii kolejowej. Koszmarny finał
Pracował na linii kolejowej. Koszmarny finał
Wartownik zginął pod bazą w Dęblinie. Jest nagranie
Wartownik zginął pod bazą w Dęblinie. Jest nagranie