Co się sprzedaje w Krakowie? Konsternacja po słowach handlarza pamiątek

Kraków kojarzy się głównie z Wawelem, Sukiennicami, Bazyliką Mariacką i Smokiem Wawelskim. W sklepach z pamiątkami i na straganach znajdziemy więc m.in. magnesy i pocztówki z symbolami miasta, a także smoki, te pluszowe albo zamknięte w szklanej kuli. Okazuje się jednak, że pamiątką z Krakowa może być również... glut. To hit wśród szkolnych wycieczek.

Pamiątki z Krakowa potrafią zaskoczyćPamiątki z Krakowa potrafią zaskoczyć
Źródło zdjęć: © o2.pl
Aneta Polak

Nieopodal Wawelu z samego rana ustawia się kolejka autobusów. Widać głównie polskie tablice rejestracyjne, gości z zagranicy pojawia się znacznie mniej. Jest tłoczno, gwarno i kolorowo. Słychać nauczycielki, które próbują zdyscyplinować uczniów i przekrzykujące się dzieci, które właśnie zaczynają szkolną wycieczkę. Zanim zobaczą Smoka Wawelskiego i Sukiennice, zatrzymają się przy pobliskich kramach.

- Jakie pamiątki najczęściej kupują turyści? - pytam sprzedawców na krakowskim Rynku. - Najlepiej sprzedają się gluty - odpowiada jeden z mężczyzn ze śmiertelną powagą.

Rozmowa nie odbyła się 1 kwietnia, a na początku czerwca. Właśnie w tym miesiącu do Krakowa przyjeżdżają wycieczki szkolne z okolicznych miejscowości, ale i z odległych miast i miasteczek. - Teraz jest mnóstwo wycieczek i dzieci, jak to przed końcem roku - potwierdza nam jeden ze sprzedawców.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Tłumy to mało powiedziane. W tym mieście na każdym kroku słychać obcy język

Pan wyjaśnia nam, że obecnie najlepiej sprzedają się gluty. - Przynajmniej dzieciaki tak na to mówią - zaznacza.

To jest główny asortyment, który schodzi. Tak naprawdę gluty - powtarza, widząc, jaką konsternację wywołała ta informacja.

Mowa o lepkich zabawkach, które z Krakowem niewiele mają wspólnego. Bliżej im do chińskich fabryk produkujących zabawki. Ale - jak wiadomo - "klient nasz pan".

Zainteresowanie pamiątkami jest spore
Zainteresowanie pamiątkami jest spore © o2.pl
Kilka kramów znajdziemy na Rynku
Kilka kramów znajdziemy na Rynku © o2.pl

Jak słyszymy, turyści, również ci najmłodsi, chętnie kupują także magnesy i smoki, szczególnie te pluszowe. Na kramach znajdziemy kilkadziesiąt smoków w kilku rozmiarach i we wszystkich kolorach tęczy. Mają skrzydła i duże zęby, a na ich brzuszkach widać napis "Kraków".

Na jednym z kramów wypatrzyliśmy okazałą, ale osamotnioną maskotkę - gęś Pipę. Tu w Krakowie jej "pięć minut" już dawno minęło. Nie wytrzymała konkurencji z pluszowym smokiem.

Na straganach w Krakowie króluje pluszowy smok
Na straganach w Krakowie króluje pluszowy smok © o2.pl

Nieopodal Rynku znajduje się sklep z pamiątkami, w którym jest cała ściana kubków z symbolami Krakowa. Jeszcze więcej jest wspomnianych już pluszowych smoków, magnesów i pocztówek. Są też koszulki z napisem "Lewandowski". Za to klientów widać niewielu.

Po sąsiedzku znajduje się sklep z towarami orientalnymi i intensywnymi zapachami. Sądząc po liczbie klientów, turyści w Krakowie szukają odrobiny egzotyki.

Latem i zimą jest znacznie więcej zagranicznych turystów. Teraz zdarzają się Włosi, Francuzi, Niemcy. Tych z Arabii Saudyjskiej na razie nie widać. Tak ze dwa lata temu było ich naprawdę mnóstwo. Ja wtedy z nimi rozmawiałem, poznałem ich wielu. Mówili, że przyjeżdżają do Krakowa, bo podobno jest taniej i chłodniej - mówi nam jeden ze sprzedawców na Rynku. - Ale może już im się opatrzyło? - zastanawia się.

Gdzie kupić pamiątkę z Krakowa?

– Kraków nie wypromował żadnej specjalnej pamiątki, która byłaby godna uwagi i znana na całym świecie – stwierdził jakiś czas temu Wiesław Jopek, prezes Krakowskiej Kongregacji Kupieckiej, cyt. przez lovekrakow.pl. Uczestnicy debaty z cyklu "Porozmawiaj-MY o Krakowie!" byli zgodni co do tego, że najlepsza pamiątka jest wyrobem lokalnym i promuje dziedzictwo miasta.

Gustownych pamiątek z Grodu Kraka można szukać m.in. w sklepach Muzeum Krakowa i Wawelu. Raczej nie znajdziemy w nich wspomnianych glutów, ale oferta jest bogata i "na każdą kieszeń".

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Były szef NATO ostrzega. "Rosja może uderzyć w państwo Sojuszu"
Były szef NATO ostrzega. "Rosja może uderzyć w państwo Sojuszu"
Pies na trasie. Doszło do dramatu. Lądował śmigłowiec LPR
Pies na trasie. Doszło do dramatu. Lądował śmigłowiec LPR
Kot kontra kos. Nagranie obiega sieć. Zobaczcie, co się zadziało
Kot kontra kos. Nagranie obiega sieć. Zobaczcie, co się zadziało
Strajk na lotniskach w Niemczech. Ucierpi także Polska
Strajk na lotniskach w Niemczech. Ucierpi także Polska
"Szokujące i okrutne". Odkrycie w kontenerze na elektronikę
"Szokujące i okrutne". Odkrycie w kontenerze na elektronikę
BMW na oblodzonej drodze. Komentarz zbędny. Oto finał
BMW na oblodzonej drodze. Komentarz zbędny. Oto finał
Pies wsiadł do tramwaju. Szczęśliwy finał przejażdżki "na gapę"
Pies wsiadł do tramwaju. Szczęśliwy finał przejażdżki "na gapę"
Tyson i Trump walczą z otyłością Amerykanów. "To największa walka w moim życiu"
Tyson i Trump walczą z otyłością Amerykanów. "To największa walka w moim życiu"
Ile wiesz o pierwszych cywilizacjach? Wszystkie hasła odkryje tylko mistrz
Ile wiesz o pierwszych cywilizacjach? Wszystkie hasła odkryje tylko mistrz
Inwazja Polaków na pączki. Podano liczby
Inwazja Polaków na pączki. Podano liczby
Oto cele Putina. Wymienił cztery kraje
Oto cele Putina. Wymienił cztery kraje
Bolało go gardło. Druzgocąca diagnoza Filipa
Bolało go gardło. Druzgocąca diagnoza Filipa