Cud medyczny. Pręt przebił czaszkę na wylot. Pacjent przeżył i pokazał zdjęcie

Wypadek, który miał miejsce na placu budowy w Jerozolimie, wyglądał tragicznie. Mężczyzna spadł z dużej wysokości na metalowy pręt, który przebił mu czaszkę. Po wielogodzinnej operacji mężczyzna stanął na nogi.

Obraz
Źródło zdjęć: © Twitter.com

Kamel Abdel Rahman udał się na plac budowy, gdzie prowadzone były prace nad mieszkaniem dla jego rodziny. To tam uległ poważnemu wypadkowi. Mężczyzna spadł z wysokości drugiego piętra na żelazny pręt, który przebił się przez jego czaszkę.

Widok wypadku był przerażający. Wszytko stało się na oczach rodziny mężczyzny, która zamarła z przerażenia.

Nie mogłem się ruszyć, więc zawołałem o pomoc - krzyczałem. Byłem przytomny i nie czułem żadnego bólu. Nie wiem, jak to wytłumaczyć - opowiadał mężczyzna w wywiadzie z Jerusalem Post.

Zobacz także: Pacjent z prętem w czaszce w Białymstoku

Kamel natychmiast trafił do szpitala Hadassah Medical Center we wschodniej Jerozolimie. Tam zajął się nim neurolog dr Samuel Moscovici, który podjął się trudnej operacji.

Obraz
© Twitter.com

Mężczyzna miał wiele szczęścia. Skany wykazały, że pręt przeszedł między dwoma ważnymi tętnicami, które dostarczają krew do mózgu. Jednak usunięcie go było bardzo niebezpieczne. Jeden nieprecyzyjny ruch podczas 10-godzinnej operacji mógł zaważyć na życiu pacjenta. Następnie mężczyzna przeszedł jeszcze drugą operację w celu uszczelnienia czaszki.

Kamel opuścił już szpital. Operacje skończyły się pomyślnie. Teraz mężczyzna jest wdzięczny lekarzom za uratowanie mu życia.

Zapisz się na nasz specjalny newsletter o koronawirusie.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie