Dachowanie przy stacji benzynowej. Kierowca zniknął bez śladu
Groźny wypadek w gminie Wolbórz (woj. łódzkie). W nocy z soboty na niedzielę, tuż po godz. 3.40, osobowa mazda dachowała przy stacji paliw na ul. Zwierzyniec. Auto staranowało ponad 20 metrów ogrodzenia i zatrzymało się na dachu między dystrybutorami. Kierowca tuż po kraksie uciekł z miejsca zdarzenia.
Najważniejsze informacje
- Nocą na stacji przy ul. Zwierzyniec w Wolborzu dachowała osobowa mazda.
- Samochód staranował ogrodzenie na ponad 20 m i zatrzymał się między dystrybutorami, a kierowca uciekł.
- Strażacy zabezpieczyli teren po rozszczelnieniu zbiornika paliwa; policja analizuje monitoring.
Niedzielnej nocy, tuż po godz. 3.40, na stacji paliw w gminie Wolbórz (woj. łódzkie) doszło do groźnego zdarzenia. Osobowa mazda uderzyła w płot i bramę, po czym dachowała, zatrzymując się między dystrybutorami. Zgłoszenie błyskawicznie postawiło na nogi strażaków, policję i pogotowie. Funkcjonariusze zabezpieczyli nagrania z monitoringu i rozpoczęli poszukiwania kierowcy.
Mazda dachowała przy stacji benzynowej w Wolborzu. Kierowca zniknął bez śladu
Według relacji strażaków, siła uderzenia była ogromna. Auto miało zmiażdżyć ponad 20 m ogrodzenia, a części karoserii leżały na całym terenie stacji. Ratownicy po przyjeździe nie zastali nikogo w pojeździe ani w pobliżu miejsca wypadku. W mazda znajdowały się rejestracje z powiatu grójeckiego, co może pomóc policji w identyfikacji właściciela i kierującego.
Największe zagrożenie pojawiło się po rozszczelnieniu zbiornika paliwa. Paliwo rozlało się po ulicy i karoserii, co wymusiło szybkie działania strażaków, aby uniknąć wybuchu. Świadkowie mówili, że nawet dach pojazdu był mokry od benzyny. Policja zabezpieczyła zapis z kamer, na którym widać moment dachowania oraz jak kierowca wydostaje się z rozbitej mazdy i oddala się w kierunku Wolborza.
Okoliczności zdarzenia wskazują, że kierowca mógł mieć powód, by uciec z miejsca wypadku. W aucie znaleziono duży karton po piwie, a w pobliżu leżały butelki po alkoholu. Na tym etapie to trop dla śledczych, którzy ustalają, kto prowadził samochód i dlaczego porzucił pojazd między dystrybutorami. Kluczowe mogą być zapisy z monitoringu oraz dane właściciela pojazdu.
Służby prowadzą czynności wyjaśniające i poszukują kierowcy mazdy. Nagrania mają pokazywać nie tylko dachowanie, ale też drogę ucieczki w stronę Wolborza. To może pozwolić na szybkie ustalenie tożsamości i przebiegu zdarzeń sprzed stacji paliw przy ul. Zwierzyniec. Auto po akcji zabezpieczenia terenu zostało usunięte, a miejsce wypadku uprzątnięto, by przywrócić bezpieczny ruch.