Dania. Premier po 70 latach przeprasza za eksperyment na dzieciach z Grenlandii

Premier Danii po 70 latach przeprosiła za nieudany eksperyment, który przeprowadzono na dzieciach z Grenlandii. Upubliczniony raport potwierdził, że badania doprowadziły do ich skrzywdzenia.

Mette FrederiksenMette Frederiksen
Źródło zdjęć: © Getty Images
Aldona Brauła

Premier Danii, Mette Frederiksen, we wtorek przeprosiła za nieudany eksperyment społeczny. Badania prowadzono w 1951 roku na ludności Grenlandii.

Nie możemy zmienić tego, co się stało. Możemy wziąć odpowiedzialność na siebie i przeprosić tych, którymi powinniśmy się zająć, ale zawiedliśmy – powiedziała.

Chcieli zrobić "małych Duńczyków"

Słowa Mette Frederiksen skomentowała jedna z ofiar eksperymentu, 76-letnia Helene Thiesen. Stwierdziła, że przeprosiny od duńskiego rządu należały się już dawno temu, a badania na dzieciach były nieludzkie.

Siostra Chmielewska o hejcie pod adresem Kościoła katolickiego

Eksperyment rozpoczął się w 1951 roku. Z wiosek Inuitów na Grenlandii zabrano 22 dzieci w wieku od 6 do 9 lat, a następnie przekazano je do rodzin zastępczych. Tam miały się uczyć jak być Duńczykami - nie tylko musiały mówić w języku duńskim, ale także zapoznać się dokładnie z kulturą kraju i zgodnie z nią się zachowywać.

Zakładano, że dzieci wrócą później na Grenlandię, gdzie będą stanowić swego rodzaju elitę. Rząd Danii miał nadzieję, że dzięki temu łatwiej będzie kontrolować tamtejsze tereny.

Eksperyment się nie powiódł. Spośród 22 dzieci, tylko 16 osób wróciło na Grenlandię, ale zamiast do swoich rodzin, trafiły do domu dziecka w Nuuk. Tam zakazano im posługiwać się w języku ojczystym.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
"Szeryf w Volkswagenie". Niesie się nagranie z Białegostoku
"Szeryf w Volkswagenie". Niesie się nagranie z Białegostoku
"Cud natury" w lesie. Znalezisko zaskoczyło nawet leśników
"Cud natury" w lesie. Znalezisko zaskoczyło nawet leśników
Zaginął w Zakopanem. Ratownicy TOPR szukają 30-letniego Andrzeja
Zaginął w Zakopanem. Ratownicy TOPR szukają 30-letniego Andrzeja
Znaleźli go w Otwocku. Martwy gad miał ponad 2 metry długości
Znaleźli go w Otwocku. Martwy gad miał ponad 2 metry długości
Chciał 10 mln dolarów odszkodowania. Poszło o "skrzydełka bez kości"
Chciał 10 mln dolarów odszkodowania. Poszło o "skrzydełka bez kości"
Interwencja strażników na lotnisku. Ukrainka i Hiszpanka zrobiły to mimo zakazów
Interwencja strażników na lotnisku. Ukrainka i Hiszpanka zrobiły to mimo zakazów
Pogotowie nie dotarło na czas. Kobieta nie przeżyła. "Winny jest powiat"
Pogotowie nie dotarło na czas. Kobieta nie przeżyła. "Winny jest powiat"
55-letnia Polka nie płaciła alimentów. Została zatrzymana na lotnisku
55-letnia Polka nie płaciła alimentów. Została zatrzymana na lotnisku
Przerażający film z Alp. Stali i patrzyli na lawinę. Nie żyją 3 osoby
Przerażający film z Alp. Stali i patrzyli na lawinę. Nie żyją 3 osoby
Zastał go przy oknie. Wszystko nagrał. Wideo hitem sieci
Zastał go przy oknie. Wszystko nagrał. Wideo hitem sieci
Ksiądz tyle płaci podatku za wiernych. "Niezależnie czy chodzi, czy nie chodzi do kościoła"
Ksiądz tyle płaci podatku za wiernych. "Niezależnie czy chodzi, czy nie chodzi do kościoła"
Matka miała przywłaszczyć pieniądze na studniówkę. Prokuratura ujawnia
Matka miała przywłaszczyć pieniądze na studniówkę. Prokuratura ujawnia